Francuscy archeolodzy dokonali niezwykłego odkrycia – w piwnicach paryskiego sklepu znaleźli szkielety mężczyzn, kobiet i dzieci. Klienci sieci Monoprix, położonego przy Boulevard de Sébastopol, nie mieli pojęcia, że – robiąc zakupy – stąpali po uświęconej ziemi. W największej z jam grobowych znaleziono ciasno ułożone obok siebie szczątki ponad 150 osób. Nie wiadomo, co dokładnie było przyczyną ich śmieci, ale spore rozmiary grobu i duża liczba pochówków wskazują na ofiary epidemii lub klęski głodu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz