2015/08/27

Nareszcie - Kuźniar znika z TVN24. Niestety, "Król Cebuli" będzie pojawiał się na ekranie telewizora


Dodano: 27.08.2015 [08:26]
Nareszcie - Kuźniar znika z TVN24. Niestety, "Król Cebuli" będzie pojawiał się na ekranie telewizora - niezalezna.pl
foto: youtube.com/print screen
No i stało się. Redaktor Jarosław Kuźniar żegna się dziś z widzami poranka TVN24 „Wstajesz i wiesz”. Dziennikarz ma zamiar skoncentrować się teraz "na rozwoju swojego biznesu" - informuje portal wirtualnemedia.pl. Rzekomo ma też pojawiać się w innym "śniadaniowym" paśmie TVN.

Kuźniar dwa tygodnie temu pisał na Twitterze o „tygodniu rewolucji w życiu zawodowym”. Wczoraj zamieścił wpis:

Fot. Twitter.com

Co skomentował jeden z internautów:

Fot. Twitter.com.

Serwis wirtualnemedia.pl podaje, że Jarosław Kuźniar rozważał odejście z TVN24 już wcześniej. Ostatecznie jednak przestanie prowadzić jedynie pasmo „Wstajesz i wiesz”, ale z Grupą TVN się całkowicie nie rozstanie. Ma zaangażować się w inny projekt telewizyjny, którego szczegóły mogą zostać dziś ogłoszone. Przed dołączeniem do TVN24 Kuźniar pracował w Radiu ZET.

Maruda z TVN. Kuźniar wrócił i stęka, że Polacy świętują wygraną z Niemcami CZYTAJ WIĘCEJ

Kuźniar stał się symbolem wstydu - za co prezenter śniadaniowy został ogłoszony "Królem Cebuli'.  W marcu br. prezenter pochwalił się pismu "Grazia" jak ze swoją dziewczyną i 2-letnią córką podróżuje po Kanadzie i USA: - Podróże są fantastyczne dla dzieci. Widzę, jak Zośka reaguje na wszystko, co nowe. Na ludzi, jedzenie. Na podróż z dzieckiem wcale nie jest trudno się spakować, nie trzeba brać wanienek, krzesełek i Bóg wie czego jeszcze. Foteliksamochodowy? Nie ma sensu. Do Kanady i USA nie braliśmy żadnych gadżetów. Pojechaliśmy do Walmartu, kupiliśmy wszystko, co było nam potrzebne, a pod koniec podróży wszystko oddaliśmy, mówiąc, że nam nie pasowało - przyznał się  Kuźniar.

Jarosław Kuźniar królem cwaniactwa i obciachu. Robi fatalną reklamę Polakom za granicą CZYTAJ WIĘCEJ

Dwa tygodnie temu Kuźniar obwieszczał: w wywiadzie dla gazeta.pl: - Dla mnie problemem jest, że państwo próbuje na nas wymuszać chodzenie do kościoła - powiedział. Śniadaniowy prezenter telewizyjny wyznał błyskotliwie, że gdy prezydent Andrzej Duda chodzi na mszę św., to jemu to przeszkadza, ale gdy robił to Bronisław Komorowski, to "w jego wydaniu to nie było takie widowiskowe".
Polub wiadomości niezalezna.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz