2015/08/26

Prokuratura sprawdza Kopacz. „Może PO liczyła, że uchroni ją przed tym parasol służb?”

Dodano: 26.08.2015 [16:45]
Prokuratura sprawdza Kopacz. „Może PO liczyła, że uchroni ją przed tym parasol służb?” - niezalezna.pl
foto: Filip Błażejowski/Gazeta Polska
Ubrał się diabeł w ornat o ogonem na mszę dzwoni. Tak można podsumować tych, którzy biorą udział w zmasowanym ataku na Andrzeja Dudę, a sami na swoim koncie mają prawdziwe nadużycia – mówi portalowi niezalezna.pl Jan Dziedziczak. Poseł PiS dodaje, że może PO liczyła na to, iż uchroni ją przed odpowiedzialnością parasol ochronny ze strony służb i mediów.

Poseł PiS przypomina, że Ewa Kopacz latała do córki za państwowe pieniądze i mówiła o tym wprost podczas debaty, a marszałek Borusewicz okazał się prawdziwym był rekordzistą jeśli chodzi o sumę jego przelotów.
 
To wynika z arogancji, poczucia bezkarności. Jednak po tym nieuczciwym ataku na Andrzeja Dudę wielu dowie się o prawdziwych nadużyciach
– mówi poseł PiS

Dziedziczak pytany, jaką lekcję wyciągają z tego politycy PiS, mówi:
 
To jest lekcja, że warto dla siebie być przyzwoitym, dla swojego sumienia. Przy kontroli służb i mediów wyjdzie to na jaw, jak zachowują się nieodpowiedzialni posłowie. Może PO liczyła, że uchroni ją przed tym parasol ochronny ze strony służb i mediów? Wiemy już, że prokuratura zajmuje się już przelotami pani Ewy Kopacz.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie przeanalizuje doniesienie o poselskich przelotach do Gdańska Ewy Kopacz – poinformował rzecznik prokuratury Przemysław Nowak. Chodzi o sprawę z 2005 roku, którą jako pierwszy opisał portal niezalezna.pl. Marek Suski z PiS przypomniał, że 10 lat temu, podczas debaty przedwyborczej w Radomiu, pytał ówczesną posłankę PO Ewę Kopacz o sprawę jej poselskich przelotów do Gdańska. Obecna premier miała wtedy przyznać, że latała samolotem do córki w Gdańsku, która tam mieszka i studiuje. Suski zapytał ją czy zwróci pieniądze do Kancelarii Sejmu, bo prawa do przelotów dotyczyły wyłącznie wykonywania mandatu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz