2016/01/20

7 tys. nowych urzędników, by wypłacać 500 zł na dziecko

Urzędnik odpowiedzialny za decyzje
foto: SHUTTERSTOCK
500 zł na każde dziecko to sztandarowa obietnica rządu Beaty Szydło i wzbudza ogromne zainteresowanie Polaków. Dlatego wszelkie informacje związane z tym projektem budzą emocje. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podaje, że "niezbędne będzie zatrudnienie w gminach około 7 tys. nowych pracowników" do obsługi wypłaty świadczeń wychowawczych. A to nie jedyna nowość związana z programem "500+".
"Z szacunków wynika, że niezbędne będzie zatrudnienie w gminach około 7 tys. nowych pracowników. Oczywiście ostateczna ocena potrzeb kadrowych związanych z realizacja tego nowego zadania przez gminy, należeć będzie do władz każdej gminy" - podaje na swojej stronie internetowej Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Z innych szczegółów na temat projektu "500+", które można znaleźć na stronie resortu, jest data wejścia w życie ustawy. Dotychczas publicznie premier Beata Szydło i minister pracy Elżbieta Rafalska mówiły o 1 kwietnia (choć w czasie kampanii podawano 1 stycznia).
Teraz pada nowy termin: II kwartał 2016 roku, czyli kwiecień, maj i czerwiec. - Szacujemy, że wejdzie w życie w drugim kwartale 2016 roku. Projekt jest aktualnie przedmiotem prac legislacyjnych, aby wypracować jak najbardziej optymalne i precyzyjne zapisy - podaje MRPiPS.
O ich wątpliwościach związanych z ustawą pisze "Radio Zet". - Przede wszystkim ustawa mocno zawęzi grupę osób, która dostanie pomoc od państwa. Wynika z niej, że rodzice dostaną 500 złotych dostaną tylko do momentu ukończenia 18 roku życia przez starsze dziecko. Potem te przepisy ich nie obejmą, chyba, że dochód na głowę nie przekracza 800 złotych - podaje reporter "Radia ZET", Łukasz Konarski.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz