Do tragicznego zdarzenia doszło w Warszawie na stacji metra Ratusz w kierunku na Kabaty. Na stacji stało mnóstwo ludzi. Nagle pod podjeżdżający pociąg rzuciła się kobieta. Najprawdopodobniej przeżyła, jednak nie wiadomo w jakim jest stanie. Panuje chaos informacyjny.
Warszawawpigulce.pl Do tragicznego zdarzenia doszło w Warszawie na stacji metra Ratusz Arsenał w kierunku na Kabaty. Na stacji stało mnóstwo ludzi. Nagle pod podjeżdżający pociąg rzuciła się kobieta. Najprawdopodobniej przeżyła, jednak nie wiadomo w jakim jest stanie. Panuje chaos informacyjny. Na miejscu jest już karetka i policja. Ludzie są wstrząśnięci. O sprawie poinformował nasz czytelnik. Mówi drżącym głosem co się wydarzyło... - Czekaliśmy na peronie. Gdy podjechał pociąg, ona po prostu się pod niego rzuciła. Nie wiem czy przeżyła, widziałem tylko ogromną kałużę krwi. - opowiedział. AKTUALIZACJA
Maszynista zeznał, że widział jak kobieta skacze. Zakończyła się już akcja ratunkowa - wiemy, że kobieta jest przytomna ale w ciężkim szoku.
Pasażerów czekają utrudnienia. Policja zamknęła stację, będzie badała przebieg i przyczynę wypadku. Nie wiadomo ani ile mogą potrwać utrudnienia ani jaki ruch pociągów zostanie wprowadzony. Najprawdopodobniej jednak stacja będzie dalej zamknięta. - podał portal warszawawpigulce.p


wRealu24.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz