2017/05/30

Jak naprawdę wygląda życie wśród uchodźców? Mieszkańcy gminy z największym ośrodkiem dla imigrantów w Polsce zabierają głos****************** CO Ukraińcy się nie asymilują ?? A to szok , a mieli uczciwie pracować , a nie chcą ?? To ci dopiero !! Rozrabiają ? no cóż wszak to Ukraińcy nie przedszkolaki , nudzi im sie jak ciapakom a do pracy nie pójdą bo i po co ??? Nic dobrego z tego ciągłego sprowadzania Ukraińców i innego śmiecia nie wyniknie!!!! Po co nam to ?? Mało mamy własnych problemów żeby się zajmować jeszcze Ukraińcami ????

Na kanale YouTube Media Narodowe został opublikowany poruszający reportaż pod tytułem „Jak naprawdę wygląda życie wśród uchodźców?”. W filmie została przedstawiona historia ludzi, którzy mieszkają w pobliżu największego ośrodka dla imigrantów w Polsce. Chodzi o mieszkańców Linina w gminie Góra Kalwaria. 
26 maja 2004 roku w Lininie koło Góry Kalwarii otwarto Ośrodek dla Cudzoziemców Ubiegających się o Nadanie Statusu Uchodźcy i Azyl. Ośrodek powstał w środku lasu,na terenie kompleksu koszarowego byłych nadwiślańskich Jednostek Wojskowych MSWiA, kilka kilometrów za Górą Kalwarią.
W reportażu głos zabierają mieszkańcy gminy Góra Kalwaria, który wskazują, że nie już dawno nie czują się bezpiecznie w swoim miejscu zamieszkania. Nasza sytuacja może być przykładem dla innych, żeby nie pozwalali zwyczajnie w swoim sąsiedztwie na to, żeby takie ośrodki powstawały – podkreślają.
Sprawy zaczynają przybierać coraz gorszy obrót. Ludzie mieszkający tam nie asymilują się zupełnie w naszym społeczeństwie. Żyją we własnej enklawie, stwarzają problemy – mówi Andrzej Krupa, Sołtys Tomic, prezes Stowarzyszenia Razem dla Góry.
Jest wszechobecna agresja, ci ludzie mają taki sposób bycia, bardzo agresywny – wskazuje jeden z mieszkańców.
Ja od początku byłam przeciwna takim ośrodkom w całej Polsce, bo uważam, ze to jest wielka krzywda i dla mieszkańców i dla tych ludzi tam mieszkających  – mówi Danuta Rechnia, radna gminy Góra Kalwaria. Proszę sobie wyobrazić, jak można zgromadzić taką ilość młodych mężczyzn, którzy powinni pracować i nie dać im nic do pracy? Oni biorą pieniądze, nie mają nic do roboty… – dodaje.
Tego nie widać może jakoś tak na ulicy, natomiast każdy się boi – wskazuje jedna z mieszkanek gminy Góra Kalwaria.
Mieszkańcy gminy Góra Kalwaria mają dość problemów związanych z tzw. uchodźcami. Zaczęli zbierać podpisy pod listem do ministra Mariusza Błaszczaka w sprawie zamknięcia Ośrodka dla Cudzoziemców w Lininie. Uważają, że nie mogą liczyć na pomoc władz gminy i policji, dlatego muszą brać sprawy w swoje ręce. Zbiórkę podpisów prowadzi Stowarzyszenie Rodzin Polska Pamięć i Tożsamość oraz stowarzyszenie „Razem dla Góry”.
Rodzicie uzasadniają, że „największy ośrodek w Polsce stał się enklawą patologii i bezprawia spowodowanego poczuciem bezkarności wynikającym z pobłażania ze strony władz i policji”. Nasza komenda jest mała i właściwa interwencja w ośrodku nie jest możliwa z prostej przyczyny – policjanci obawiają się o własne bezpieczeństwo – piszą mieszkańcy w oficjalnym liście.
Góra Kalwaria (do 1954 gmina Kąty) to gmina miejsko-wiejska w województwie mazowieckim, w powiecie piaseczyńskim 42 kilometry od centrum Warszawy. W latach 1975–1998 gmina położona była w województwie warszawskim. Siedziba gminy to Góra Kalwaria. Według danych z 30 czerwca 2004 gminę zamieszkiwały 23 824 osoby, a według spisu powszechnego z 2011 roku 25 563.
Źródło: YouTube.com/MediaNarodowe, wikipedia.org, magnapolonia.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz