10 lat temu to nie Prawo i Sprawiedliwość, a Liga Polskich Rodzin i Samoobrona chciały zniszczyć Donalda Tuska aferą obyczajową. Jak ustalił wtedy „Wprost”, posłanka Danuta Hojarska z Samoobrony kierowała całą aferą.Dziennikarze „Wprost” otrzymali informację na temat policyjnych archiwów, w których miały znajdować się akta dotyczące rzekomego bicia żony przez Donalda Tuska, jak również kierowania przez niego pojazdami po pijaku. Tajemniczy informatorzy mieli opowiedzieć o całej sytuacji, a Hojarska zapowiadała, że może podzielić się dokumentami.– To było jeszcze za komuny. Jak Tusk mieszkał z żoną w akademiku, to policja dwa razy dziennie do niego wyjeżdżała. Znam byłego milicjanta, który ma odpowiednie dokumenty, ale boi się zemsty i prosi o anonimowość. On mówi też, że Tusk w drzewo uderzył kiedyś po pijanemu, ale to też zostało zatarte – mówiła Hojarska.Temat ucichł, żadne dokumenty nie wyszły na jaw, ale temat powrócił do sieci, a przeciwnicy Tuska zastanawiają się nad całą aferą i chcą wyjaśnień. Jest prawdopodobne, że w obliczu politycznej batalii i powrotu szefa Rady Europejskiej do Polski po zakończeniu drugiej kadencji, afera Hojarskiej powróci. Obyczajowy skandal na pewno uderzyłby w byłego premiera i obniżył jego notowania, ale trudno ocenić, na ile rewelacje posłanki Samoobrony były prawdziwe i czy faktycznie w archiwach znajdują się akta obciążające szefa Rady Europejskiej. Na pewno jego przeciwnicy będą starali się do nich dotrzeć.
źródło: WP, Wprost DONALD TUSK UDOWODNIŁ WSZEM I WOBEC ŻE JEST ZWYKŁYM ŚMIECIEM. TAK WIĘC W JEGO WYKONANIU WSZYSTKO JEST MOŻLIWE !!! TO ŚMIEĆ , GNIDA , PADALEC , ŚCIERWO I OSTATNIA SZUJA !!!!! KTO BOWIEM NIE SZANUJE I NIE KOCHA WŁASNEJ OJCZYZNY NIE JEST NIC WART ALE KTOŚ KTO JA SPRZEDAJE ZA SREBRNIKI TO JUŻ OSTATNIA SWOŁOCZ !!!! gb
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz