Lucy Schultz kocha koty. Już jako mała dziewczynka opiekowała się nimi w miejscowym schronisku. Niestety, nigdy nie miała własnego zwierzęcia. Dziś sytuacja wygląda odrobinę inaczej.Lucy i jej partner są razem od trzech lat. Jakiś czas temu oboje znaleźli stabilne posady i przestali się obawiać o swoją przyszłość. Dlatego postanowili, że nadszedł moment na powiększenie rodziny. Oboje zapragnęli mieć… kota! Po kilku miesiącach poszukiwań w końcu znaleźli tego „jedynego”!
Jednak to jeszcze nie wszystko!
Zobaczcie, co z organizowali dla tego malucha, aby przywitać go w swoim domu. Najprawdziwszą porodową sesję zdjęciową! Co więcej, opublikowali ją na Facebooku wraz z ogłoszeniem radosnej nowiny o nowym członku rodziny.
Podeszli do sprawy naprawdę humorystycznie :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz