Gdy Polacy wiedzą…

foto: GP
W sondażu TNS Polska prezydent Bronisław Komorowski ma tylko 39 proc. poparcia. Negatywnie jego pracę ocenia... 52 proc. Mój Boże, gdzie te czasy, gdy notowania Bronisława Komorowskiego biły rekordy – niemal na wzór wschodnich rynków politycznych. Pamiętają państwo? Ten sam TNS jeszcze w styczniu ogłaszał– „65 proc. Polaków dobrze o pracy prezydenta”. I że przybyło (oczywiście!) prezydentowi ocen pozytywnych. Negatywne (marne 23 proc.) „utrzymywały się na tym samym poziomie”. W tym samym czasie CBOS informował – „prezydenturę Bronisława Komorowskiego dobrze ocenia 72 proc. Polaków”. Mamy czerwiec – to oznacza, że prezydent Komorowski w kilka miesięcy stracił według takiego TNS 26 proc. poparcia. Dobrze, że kadencja się kończy, bo w tym tempie prezydent mógłby wyzerować popularność. Oczywiście prezydentowi za sposób sprawowania urzędu takie urealnione oceny na podsumowanie się należą. Ale wniosek jest także inny – kampania wyborcza sprawiła, że do Polaków dotarł przekaz bardziej zrównoważony niż propaganda Platformy. Okazało się, iż wystarczy, by ludzie dowiedzieli się o istocie rządów PO – z tygodnia na tydzień odmawiają jej poparcia. To dobry prognostyk.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz