2015/06/25

Roman Giertych adwokatem Stonogi. Prawnik wydał oświadczenie

Roman Giertych adwokatem Stonogi. Prawnik wydał oświadczenie - niezalezna.pl
foto: Patryk Luboń/Gazeta Polska
Roman Giertych reprezentuje przed sądem interesy Radosława Sikorskiego i Jacka Rostowskiego, bohaterów afery taśmowej. Co ciekawe, do dziś był również pełnomocnikiem prawnym… Zbigniewa Stonogi – czyli człowieka, który usłyszał zarzuty za opublikowanie akta ze śledztwa, w którym m.in. Sikorski ma status pokrzywdzonego. Wprawdzie Giertych wspierał Stonogę w innej sprawie, ale ujawnienie tego faktu wywołało burzę. I wymusiło reakcję prawnika.
 
Dzisiaj na wokandzie sądowej była sprawa Stonogi, a w czasie posiedzenia są miano zdecydować, co dalej z karą pół roku więzienia dla biznesmena za posługiwanie się sfałszowanym dokumentem. W tej sprawie właśnie pełnomocnikiem Stonogi był mecenas Roman Giertych.

Karę pozbawienia wolności najpierw zamieniono na dozór elektroniczny, ostatecznie jednak   taki sposób wykonywania wyroku został uchylony. I Stonodze groziło doprowadzenie do zakłady karnego. Obrońcy Stonogi chcieli odroczenia wykonywania kary więzienia. Sąd dziś nie podjął decyzji. Rozprawa została odroczona do września.

I właśnie dziś, kiedy sprawa reprezentowania Stonogi przez Giertycha zaczęła krążyć w mediach społecznościowych,mecenas reprezentujący wielu polityków Platformy poinformował na Facebooku, że wypowiedział pełnomocnictwo biznesmenowi. Jako powód podał… "zaangażowanie medialno-polityczne" Stonogi.
 
Zrobiłem to dopiero dzisiaj, gdyż w dniu dzisiejszym zostało odroczone do września br. posiedzenie w spr. odroczenia wykonania kary i ma czas, aby znaleźć sobie innego adwokata – napisał Giertych.
Problem w tym, że Zbigniew Stonoga  na początku czerwca udostępnił na Facebooku kopie akt ze śledztwa dotyczącą afery podsłuchowej. Tego samego dnia biznesmen został zatrzymany. Sprawa związana z wyciekiem akt wywołała burzę polityczną. Do dymisji podali się ministrowie skarbu, zdrowia i sportu oraz kilku wiceministrów. Z funkcji  zrezygnował też marszałek Sejmu - Radosław Sikorski.

Czyli przez dwa tygodnie mecenas Roman Giertych nie widział konfliktu interesu w reprezentowaniu dwóch stron – pokrzywdzonych w jednym śledztwie związanym z aferą taśmową (Sikorskiego i resztę) oraz był pełnomocnikiem Stonogi, który jest podejrzanym w innym postępowaniu związanym z tym samym skandalem. Niby pełnomocnictwo Giertycha dotyczyło innej sprawy karnej ze Stonogą w roli głównej, ale sytuacja nietypowa. Potwierdza to zachowanie prawnika, który zareagował po nagłośnieniu sprawy przez internautów.

Ujawnienie przez niego tomów akt śledztwa z afery taśmowej sprawiło, że jest we wszystkich mediach. Kreuje się na „antysystemowca”, a jeszcze niedawno współpracował z Andrzejem Lepperem. Media piszą o ciążących na nim sprawach karnych i wyrokach m.in. za oszustwa. W przeszłości Stonoga był asystentem posłanki Samoobrony Wandy Łyżwińskiej i doradcą Andrzeja Leppera.

Biznesmen, który ogłosił założenie nowej partii i był na fali medialnego rozgłosu, posuwał się do obraźliwych komentarzy.in. pod adresem naszych dziennikarzy czy  byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Stonoga ujawnił numer telefonu byłego szefa CBA. Obraził też dziennikarkę „Codziennej” Dorotę Kanię nazywając  ją „moralną prostytutką”. W jednym z wpisów internetowych wezwał Prawo i Sprawiedliwość, by pozbyło się „takich pierdolców w mediach jak Dorota Kania czy krzywdzącego śmiecia Rachonia”. Nocne wpisy na Facebooku następnego dnia zostały skasowane.                                                                                                                                                                                                                       No  nie  powiem  .  Facet  udowodnił  że  ma  wszystko  i  wszystkich  w  dupie  ,  do więzienia  nie  pójdzie  ,  może  kraj  opuścić  ale  po  co  ??  .  I  tak  gówno  mu  zrobią  ,  skoro  nawet  bransoletka  odpadła  .  Ale  człowiek  taki  jak  on  musi  być  mobilny  a  bransoleta  by  go  ograniczyła  na  co  sobie  pozwolić  nie  może  .  Ale  skoro  podaje  tylko  autentyki  ???  .  No  słownictwo  jest  niewybredne  ale  może  to  takim  słownictwem  posługują  się  ludzie  jego  pokroju  ???  .                                                                                                                 gb

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz