Kristy i Royce Kirchner tworzyli udane małżeństwo. Parze do pełni szczęścia brakowało jedynie dziecka, o które starali się od 7 lat. Pomimo niepowodzeń małżeństwo nie zrażało się i walczyli o powiększenie swojej rodziny.
Kilkanaście tygodni temu Kirsty i Royce dowiedzieli się, że w ich przypadku naturalne metody poczęcia potomka nie sprawdzają się . Para zdecydowała się na in vitro, aby spełnić wspólne, a zarazem największe marzenie. Lekarze dawali im spore szanse na powodzenie terapii. Wydawało się więc, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby w najbliższych miesiącach zakochani zostali rodzicami.
Niestety związek małżeństwa Kirchner zakończył się w tragicznych okolicznościach 8 października. Royce zginął w wypadku samochodowym, pozostawiając Kirsty w ogromnej rozpaczy. Mężczyzna umarł niedaleko domu, uderzając w drzewo.
W dniu pogrzebu ukochanego męża Kirsty odkryła coś niezwykłego. Okazało się, że to o czym marzyli z mężem przez wiele lat stało się prawdą. Kobieta jest w ciąży. Radosną nowinę zakłócił fakt, że wdowa została bez pieniędzy, bo na dwa tygodnie przed śmiercią jej mąż zrezygnował z polisy na życie. Kirsty pomogli przyjaciele, którzy założyli profil w serwisie GoFundMe, gdzie zamieścili historię i poprosili ludzi dobrej woli o pomoc finansową dla ciężarnej koleżanki.
Historia Kirsty i Royce’a wzruszyła wiele osób, które jej pomogło. Choć kobiecie bardzo brakuje ukochanego męża wierzy, że dzidziuś, którego nosi pod sercem jest cząstką jej zmarłego męża.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz