Przed domem Jarosława Kaczyńskiego zebrali się przeciwnicy rządu, który nieudolnie próbowali nawiązać do protestów pod willami Czesława Kiszczaka i Wojciecha Jaruzelskiego. Po drugiej stronie pojawili się kontrmanifestanci, w tym reżyser Ewa Stankiewicz, którzy sprzeciwili się prowokacji.
Największym faszystą w Polsce jest Adam Michnik i „Gazeta Wyborcza”. Nikt z taką pogardą nie wyraża się o Polakach jak „Gazeta Wyborcza”. To jest faszyzm! (…) To jestNSDAP! To Adam Michnik wprowadził nienawiść i pogardę do polskiego życia publicznego
— powiedziała Ewa Stankiewicz.
Po tych słowach rozległy się okrzyki:
Gestapo
Ponownie głos zabrała dziennikarka.
Nie było w Polsce większej nienawiści i pogardy jak ta, którą sączy „Gazety Wyborcza”
— dodała Stankiewicz, po czym rozległy się okrzyki:
Dyktatura!
Podczas manifestacji nie zabrakło również haseł skierowanych przeciwko organizatorom protestów antyrządowych, głównie środowisk skupionych wokół tzw. Komitetu Obrony Demokracji i Nowoczesnej Ryszarda Petru.
Można było usłyszeć m.in.:
Komitet Obrony Dyktatury
*
Komitet obrony Dyktatury
*
Wrzuć Michnika do śmietnika
*
Wy grabarze demokracji
*
Nieuki
*
KOD pod sąd
*
Czesław Kiszczak – wasz bohater
Nowoczesna Targowica
*
Leczcie siebie z nienawiści                                                                                                                                                                                                                                                                                          Jak poinformowała policja, w pikiecie przeciwników rządu zorganizowanej przed domem Jarosława Kaczyńskiego wzięło udział około 800 osób.
Według relacji portalu tvnwarszawa.tvn24.pl, uczestnicy mieli transparenty z napisami m.in: „Ja, Polak gorszego sortu”, a także biało-czerwone i unijne flagi.
13 grudnia spałeś do południa
— krzyczeli protestujący.
gah