Fot. Twitter / The News Center
Cztery osoby zostały ranne w wyniku strzelaniny, do której doszło w szwedzkim mieście Malmo. Niedługo potem w dzielnicy Helenholm doszło do eksplozji.
Świadkowie relacjonują, że z samochodu przejeżdżającego przez miasto oddano kilka serii strzałów z broni maszynowej.
– Słyszałem ponad 20 strzałów – relacjonuje szwedzkiej gazecie Expressen jeden ze świadków strzelaniny.
Niedługo potem w dzielnicy Helenholm doszło do eksplozji. Na miejscu jest policja, która ustala szczegóły zdarzenia.
W momencie, kiedy doszło do eksplozji i strzelaniny, w mieście trwał mecz pomiędzy klubami Malmo FF i Helsingbors IF. Policja nie łączy ze sobą tych wydarzeń.
– Szwecja jest krajem przyjaznym dla uchodźców i tutaj ryzyko wystąpienia ataku terrorystycznego jest znacznie większe. Ale na razie trudno powiedzieć, co się stało. Parę serii z broni maszynowej, oddanych z samochodu, to wyraz pewnego szaleństwa, nieskoordynowania – powiedział na antenie TVP Info ekspert ds. bezpieczeństwa, prof. Michał Chorośnicki.
Trwa akcja służb. Nad miastem latają policyjne helikoptery.
![]()
#Malmo Un homme a ouvert le feu sur la foule. Au moins 4 blessés selon la police. Auteur en fuite à bord d'une Audi. (@Kvallsposten)









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz