2016/09/22

ZAJEBANY , ZAKŁAMANY SUKINSYN , PODŁY HIPOKRYTA BEZ CIENIA EMPATII , OT TAKIE LUDZKIE PADŁO !!!! ALE JAK TAKIE COŚ MOŻE BYĆ LEKARZEM I TO POŁOŻNIKIEM ??? MASAKRA !!!!!!!!!!!!!!!

ŚRODA 21.09.2016

Chazan odmówił cesarki rozwódce: "ZA GRZECHY TRZEBA PŁACIĆ! To jest wbrew przykazaniom!"

Bogdan Chazan profesor Bogdan Chazan aborcja odmowa aborcji poród przez ciesarskie cięcie klauzula sumieniaodmowa cesarskiego cięcia Anna Grzybowska
Chazan odmówił cesarki rozwódce: "ZA GRZECHY TRZEBA PŁACIĆ! To jest wbrew przykazaniom!"
Profesor Bogdan Chazan, były już dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. Świętej Rodziny w Warszawie, stał się "sławny", kiedy odmówił przerwania ciąży jednej z pacjentek, zmuszając ją do urodzenia ciężko chorego i skazanego na śmierć w cierpieniach dziecka. Chazan, choć walczy o prawo do "klauzuli sumienia", to na swoim "sumieniu" ma liczne aborcje. Leczy je więc teraz kosztem kobiet, które popełniły błąd i mu zaufały.
Kontrowersje wokół ostatnich wypowiedzi Chazana długo nie ucichną. W sieci coraz częściej pojawiają się historie jego byłych pacjentek. Nie opisują go jako dobrotliwego obrońcę życia i sumienia, tylko pozbawionego empatii fanatyka  o podwójnych standardach. Z opisów wynika, że jednym kobietom robił aborcje, a... drugim odmawiał cesarskiego cięcia powołując się na... Dekalog.
Wczoraj swoją historią podzieliła się dziennikarka Anna Grzybowska, do której po publikacji zaczęły zgłaszać się kolejne kobiety, ofiary Chazana.
Dyrektorem szpitala na Madalińskiego był 12 lat temu niejaki Chazan. Profesor. Nie trawiłam sukinsyna - wspomina. Od początku wiadomo było, że będę miała cesarkę, bo inaczej Wojtka nie urodzę. Przyłazi Chazan: - Co, pani redaktor? Myśli pani, że będzie miała pani jakieś specjalne traktowanie, tak? Poród siłami natury jest najlepszy i dla pani i dla dziecka. Dzieci rodzone przez cesarkę nie mają więzi z matką. Pani zdaje sie jest po rozwodzie, a dziecko jest innego ojca, tak? Za swoje grzechy trzeba płacić!
Dwa dni później wpadła do mnie przyjaciółka, też dziennikarka. Przytargała mi pieczonego kurczaka, żebym z głodu nie umarła. Wbijam zęby w drób - Chazan na obchodzie. - No to co? Nadal upiera się pani przy cesarce? No, ja tu widzę, ze niektórzy koledzy tez sądzą, że to jedyne wyjście. Ja znam inne - zgodnie z naturą i tym, co kobiety robią od setek lat! To jest wbrew przykazaniom!
W tym momencie odzywa się moja przyjaciółka: - Witam, panie doktorze! Ta skrobanka, którą pan mi zrobił, była naprawdę genialna! Poznaje mnie pan? Dwa lata temu... Warto było zapłacić.
Nigdy więcej nie usłyszałam o porodzie "siłami natury", a Chazan omijał mnie jak morowe powietrze.
Później Grzybowska wspominała moment, gdy leżała na sali z innymi kobietami:
Mogłyśmy liczyć na personel - panią salową, chyba miała na imię Irena, która przynosiła nam puszki z colą z niedostępnego dla nas automatu, niesłychanie urodziwego asystenta doktora Litmanowicza, którego nazwiska już nie pomnę, ale którego zniszczył Chazan, na samego doktora Litmanowicza, który był zawsze, kiedy tego potrzebowałyśmy. I w tym naszym osobistym koszmarze był Chazan. Dziwna jednostka, szalenie z siebie zadowolona, która kompletnie nie zdawała sobie sprawy z tego, ze te kobiety na sali walczą jak lwy o życie swoich dzieci. My naprawdę byłyśmy gotowe na wszystko. Każdy udany poród był dla na świętem, a każda strata dziecka dramatem.
Chazan na obchodach pojawiał się rzadko. Najczęściej po to, żeby nas zganić. Za cokolwiek. Nie czułam się pacjentką, tylko czymś w rodzaju więźnia. (...) Na pytanie odpowiadał burknięciem, co się dzieje z moim synem dowiadywałam się od doktora Litmanowicza. To był jakiś koszmar, boten człowiek mógł jednym słowem zabić mojego syna, dlatego wbrew sobie siedziałam cicho i potulnie to znosiłam, przyklejona do kroplówek.
Profesor Chazan zamienił najszczęśliwszy dzień mojego życia w koszmar. Ten człowiek nigdy nie powinien pełnić nie tylko funkcji lekarza, ale w ogóle nie powinien pojawiać się na forum publicznym. (...)
Trudno się dziwić, że tyle osób nazywa go fanatykiem i sadystą.
Płatek odpowiada Chazanowi: "Wprowadzając penalizację aborcji ustawodawca zachowuje się jak Hitler"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz