Z powodu oporności na antybiotyki i superbakterii umiera obecnie na świecie więcej pacjentów niż z powodu AIDS
ANTYBIOTYK NA WIRUSY NIE DZIAŁA?
Kaszlesz? Kichasz? W sezonie jesienno-zimowym to normalne. Większość infekcji górnych dróg oddechowych powodowanych jest przez wirusy, z którymi organizm przeważnie poradzi sobie sam. Niestety, nadal wierzymy, że pokonanie infekcji, a zwłaszcza grypy, przyspieszy antybiotyk. Niestety, antybiotyk na wirusy nie działa.
- Grypę trzeba „wyleżeć i wygrzać” - mawiały nasze babcie. I miały rację. Grypa to choroba wirusowa, więc antybiotyki na wirusy nie pomogą - mówi dr Violetta Jurczyk-Stanisławska, internistka z Katowic.
- Trzeba pamiętać, że niedoleczona grypa może wywołać groźne powikłania, dlatego należy łagodzić jej objawy, czyli gorączkę, kaszel, bóle stawów. Najskuteczniejszym sposobem zapobiegania grypie są szczepienia. W razie choroby, trzeba jednak koniecznie udać się do lekarza i wygrzać się 5-7 dni pod kołdrą - dodaje dr Jurczyk-Stanisławska. Przynajmniej połowa ze 100 milionów recept przepisywanych na antybiotyki rocznie dotyczy przypadłości dróg oddechowych, na które lek nie będzie miał wpływu. Prym wiodą zakażenia górnych dróg oddechowych, takie jak zapalenie gardła. Choć tylko u 15 proc. dorosłych osób z tymi schorzeniami są wskazania do zastosowania antybiotyków, to otrzymuje je aż 70 proc. pacjentów.
- Inny poważny problem to nieprawidłowe zażywanie antybiotyków. Pacjenci często skracają czas terapii antybiotykami, gdy poczują się lepiej, albo zmniejszają dawki leku niezgodnie z zaleceniami lekarza co do częstości zażywania antybiotyku - np. przyjmują lek raz, zamiast 2-3 razy dziennie. Tymczasem, gdy stężenie leku w organizmie jest za niskie, część bakterii przeżywa i może rozwinąć oporność. Stąd przy wyborze antybiotyku przez lekarza tak ważne jest nie tylko jego spektrum działania, ale również odpowiednio wysoka dawka i czas zalecanej terapii - tłumaczy dr Jurczyk-Stanisławska.
Do rozwoju antybiotykooporności przyczynia się również zbyt późne przepisywanie antybiotyków u poważnie chorych pacjentów, przepisywanie ich, mimo że dokładnie nie wiadomo, jakie bakterie odpowiadają za rozwój choroby oraz niezmienianie antybiotykoterapii na celowaną, o jak najwęższym spektrum, po uzyskaniu wyniku badania mikrobiologicznego.
SUPERBAKTERIA ODPORNA NA ANTYBIOTYKI
Bakterie, które rozwinęły oporność na wiele antybiotyków określa się popularnie mianem „superbakterii”. Naukowcy coraz częściej mówią o powrocie ery preantybiotykowej, w której wiele szczepów bakterii będzie opornych na większość znanych antybiotyków.
Pojawiło się wiele szczepów superbakterii, na które nie działają znane i dotychczas skuteczne w ich zwalczaniu antybiotyki. Są to takie bakterie jak: gronkowiec złocisty (Staphylococcus aureus) oporny na metycyklinę (MRSA), enterokoki oporne na wankomycynę (VRE) oraz pałeczki Gram-ujemne (np. Escherichia coli) oporne na wiele antybiotyków.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz