"Będzie to najlepsze wyjście dla Europy i najlepsze co może zrobić" stwierdził Cabral komentując opinię Dijsselbloema, który kilka dni temu zarzucił państwom południa Europy, że przepuściły fundusze europejskie na "drinki i baby", a teraz wzywają pomocy.
Słowa holenderskiego ministra finansów wywołały furię w śródziemnomorskiej strefie UE, gdzie uznano je za wyraz coraz mniej maskowanej pogardy bogatej północy Unii wobec uboższego o borykającego się z kłopotami południa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz