2017/03/23

"SĘDZIEGO, KTÓRY UKRADŁ KIEŁBASĘ BRONI SĘDZIA, KTÓRY UKRADŁ CZĘŚCI DO WIERTARKI." MOCNE!

Piotr Wroński wypowiedział się na temat patologii panujących w sądownictwie. Nie jest to jednak kolejna analiza z kolejnym wyliczaniem błędów i nadużyć ze strony sędziów. Jest to coś o wiele bardziej ciekawszego i... prawdziwego. Zobaczcie sami.

"Sędziego, który ukradł kiełbasę broni sędzia, który ukradł części do wiertarki." MOCNE!









Kto ma bronić sędziego, który ukradł kiełbasę? Sędzia, który ukradł część do wiertarki.

Rozmawiałem ostatnio z kilkoma prawnikami, adwokatami i prokuratorami. Wszyscy narzekali na sędziów. Usiłowałem zaprosić jakiegoś sędziego do swojego programu, ale to okazało się być niemożliwe.

Problem z sędziami leży w strukturze tego środowiska i psychice. Istnieją sędziowie - i nie jest ich tak mało -, którzy, uważają się za bezkarnych i cierpią na kompleks boga. To środowisko krewnych i które uważa, że ma los ludzki w swoich rękach. Człowiek nie ma szans.

Wszędzie na świecie sędzia jako człowiek podlega tym samym prawom, co znajomych, współobywatele. U nas sędzia stoi ponad wszystkimi i nikt nie jest w stanie zagrozić jego pozycji.

To piękny i wspaniały zawód, lecz w Polsce został wypaczony całkowicie i stał się jedynie okazją do wzbogacenia się i narzędziem bogatych do walki z konkurencją. Protest środowiska sędziowskiego dotyczy moim zdaniem wyłącznie obrony swojej bezkarności i pozostania całkowicie poza kontrolą państwa.

W Wielkiej Brytanii chodziłem na otwarte rozprawy do Old Bailey (nic lepiej nie uczy języka, jak "żywe" prawnicze spory). Trafiłem na rozprawę, w którym jakiś sędzia był sądzony za wzięcie niewielkiej łapówki. W sentencji wyroku, jego kolega, sędzia prowadzący rozprawę, powiedział, że wyrok musi być większy niż dla zwykłego urzędnika, bo czyn popełniła osoba, której zaufali poddani królowej i nie można pozwolić, by to zaufanie zostało naruszone.

Chciałbym, by tak było w Polsce.

Piotr Wroński - wRealu24.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz