Nie wiadomo, po jakim czasie zareagował personel szpitala. Jak poinformował szpital, pacjent, który zaatakował mężczyznę, wcześniej nie był agresywny. O sprawie poinformowała lokalna "Gazeta Goleniowska". Dziennikarz, który spotkał się z mężczyzną przyznaje, że ślady pobicia są poważne - 80-latek miał mieć zmasakrowaną twarz oraz rany na brzuchu i rękach. Wczoraj mężczyzna zmarł. Był długoletnim dyrektorem Biblioteki Miejskiej w Goleniowie.
Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Goleniowie. - Mogę potwierdzić, że prokurator nadzoruje postępowanie w tej sprawie - mówi Onetowi prok. Joanna Biranowska-Sochalska z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. - Prokurator podjął decyzję o zabezpieczeniu zwłok zmarłego mężczyzny w celu poznania opinii biegłego sądowego na temat okoliczności śmierci - dodaje.
Zakres śledztwa obejmuje jednak nie tylko kwestię pobicia. Prokuratura chce sprawdzić także, czy szpital w Goleniowie dopełnił swoich obowiązków względem pacjentów. - Będziemy sprawdzać, czy personel szpitala właściwie sprawował opiekę nad pacjentami - mówi prok. Biranowska. Może ten wypadek wstrząśnie ministrem Radziwiłłem ??? Może to mu uzmysłowi że mamy za mało personelu a ten co jest , jest przeciążony ?????. Nie wiem jak doszło do tego tragicznego wypadku i czy większa ilość pielęgniarek zdołałaby zapobiec tragedii !! Ne wiem !! Ale jedno wiem . Nie sprawdza się powiedzenie: "jaka praca taka płaca" gdyż praca w szpitalach jest nieadekwatna do poborów !!!!! Stała się tragedia i trzeba znaleźć kozła ofiarnego który za to odpowie !!!! NO cóż panie ministrze , może się pan ukorzy i uzna roszczenia lekarzy rezydentów za zasadne i spełni w całości ich postulaty !!! Może pozwoli to w przyszłości uniknąć podobnych tragedii !!!! gb
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz