2017/10/19

Goleniów: Pacjent pobił pacjenta w szpitalu. Mężczyzna zmarł

Goleniów: Pacjent pobił pacjenta w szpitalu. Mężczyzna zmarłNie żyje sparaliżowany mężczyzna, który w goleniowskim szpitalu został pobity stojakiem od kroplówki i pocięty nożem przez innego pacjenta. Prokuratura sprawdza, czy szpital wywiązał się obowiązków.Do zdarzenia doszło w połowie września. W nocy jeden z pacjentów - mężczyzna najprawdopodobniej z chorobą alkoholową - rzucił się na sparaliżowanego chorego, z którym leżał na sali. 80-latek był bity stojakiem od kroplówki. Na jego ciele były też rany cięte. Ofiara leżała w szpitalu po udarze mózgu.
Nie wiadomo, po jakim czasie zareagował personel szpitala. Jak poinformował szpital, pacjent, który zaatakował mężczyznę, wcześniej nie był agresywny. O sprawie poinformowała lokalna "Gazeta Goleniowska". Dziennikarz, który spotkał się z mężczyzną przyznaje, że ślady pobicia są poważne - 80-latek miał mieć zmasakrowaną twarz oraz rany na brzuchu i rękach. Wczoraj mężczyzna zmarł. Był długoletnim dyrektorem Biblioteki Miejskiej w Goleniowie.
Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Goleniowie. - Mogę potwierdzić, że prokurator nadzoruje postępowanie w tej sprawie - mówi Onetowi prok. Joanna Biranowska-Sochalska z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. - Prokurator podjął decyzję o zabezpieczeniu zwłok zmarłego mężczyzny w celu poznania opinii biegłego sądowego na temat okoliczności śmierci - dodaje.
Zakres śledztwa obejmuje jednak nie tylko kwestię pobicia. Prokuratura chce sprawdzić także, czy szpital w Goleniowie dopełnił swoich obowiązków względem pacjentów. - Będziemy sprawdzać, czy personel szpitala właściwie sprawował opiekę nad pacjentami - mówi prok. Biranowska.                                                                                                                                                                                                                                                                   Może ten wypadek wstrząśnie  ministrem Radziwiłłem  ??? Może to mu uzmysłowi że mamy za mało  personelu    a ten co jest , jest przeciążony ?????. Nie wiem jak doszło do tego tragicznego wypadku i czy większa ilość pielęgniarek zdołałaby zapobiec tragedii !! Ne wiem !! Ale jedno wiem . Nie sprawdza się powiedzenie: "jaka praca taka płaca" gdyż praca w szpitalach jest nieadekwatna do poborów !!!!!   Stała się tragedia i trzeba znaleźć kozła ofiarnego  który za to odpowie !!!! NO cóż panie ministrze , może się pan ukorzy i uzna roszczenia lekarzy rezydentów za zasadne i  spełni w całości ich postulaty !!! Może pozwoli to w przyszłości uniknąć  podobnych tragedii !!!!   gb                                                                                                           

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz