– Kto wierzy w banialuki ministra Macierewicza, to oczywiście ma prawo oczekiwać, że posypią się głowy – ocenił Bronisław Komorowski. Jego zdaniem „jeżeli minister Macierewicz nie zrobi ani jednego, ani drugiego, to musi polecieć jego głowa polityczna”.
Samo udowodnienie przez szefa MON tezy o zamachu smoleńskim jest w opinii byłego prezydenta praktycznie niemożliwe.
– Jeżeli będzie chciał to udowodnić, to będzie musiał o jednej rzeczy pamiętać. Jeżeli nie udowodni, to będzie musiał przeprosić całą Polskę za kłamstwo smoleńskie, za psucie głów i serc polskich banialukami o zamachu na naczelne władze państwa polskiego i to jeszcze z udziałem polityków polskich. A jeżeli udowodni, to musi rozstrzelać, to musi wsadzić do więzienia wszystkich odpowiedzialnych, bo to byłaby zaraza – powiedział w TVN24 Bronisław Komorowski.
Niegdysiejszy polityk PO a obecnie autorytet lewicowo-liberalnego salonu mówił również o przywołaniu ofiar katastrofy lotniczej z 10 kwietnia 2010 roku w trakcie obchodów 77. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej. Jego zdaniem włączenie narracji smoleńskiej do historycznych obchodów wydarzeń z roku 1939 to „element nieprzyzwoitości wobec środowisk kombatanckich przede wszystkim i wobec opinii publicznej”.
– Polegli to są żołnierze, którzy walczyli z bronią w ręku i nie można ich zasług mieszać z innymi zasługami, to są dwa porządki (...). Nie należy mieszać tego z apelem ludzi, którzy zginęli w katastrofie lotniczej – powiedział Komorowski.
Źródło: TVN24
No cóż panie Komorowski , robienie z siebie głupa i błazna masz pan opanowane do perfekcji !!! A jeśli chodzi o pańską wypowiedz , no cóż może należałoby spisać testament ????? gb
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz