Tej kobiecie zawalił się świat z chwilą, gdy komornik zajął jej konto, na którym były alimenty przyznane na jej trójkę małych dzieci oraz zasiłek rodzinny. Tylko dzięki pomocy bliskich pani Wioletta miała za co nakarmić dzieci. Bank tłumaczy, że nie może odblokować konta
Pani Wioletta Trojanowska z Opola ma na dwie córki (13- i 11-letnią) i niespełna 2-letniego synka. 3 lata temu wyszła za mąż, ale gdy mąż dowiedział się, że zostanie ojcem - zniknął. –Wcześniej miałam chociaż świadczenia rodzinne, ale po ślubie się skończyły, bo mąż miał za wysoki dochód - żali się kobieta dziennikarzom NTO. – Gdy zniknął, zostałam bez środków do życia. Nie płaciłam za prąd ani za mieszkanie. W końcu sprawa trafiła do komornika. Kobieta utrzymuje z alimentów na dzieci oraz ze świadczeń z pomocy społecznej, m.in. z zasiłku rodzinnego i stypendium szkolnego. Tydzień przed świętami okazało się, że konto, na którym miała 2,3 tys. złotych, zostało zablokowane, może pobrać jedynie 280 złotych. Wbanku usłyszała, że konto zajął komornik.
Mimo że kobieta wysłała do komornika dokumenty potwierdzające, że zajął pieniądze dzieci, nic się nie dało zrobić. Pani Wioletta nie ma co włożyć do garnka, a komornik każe czekać, bo „takie są procedury”. – Nie wiem już, gdzie szukać pomocy – skarży się Wioletta Trojanowska. – Nie dostałam żadnego pisma w tej sprawie, choć odbieram wszystkie listy polecone - żali się kobieta dziennikarzom NTO. – Gdybym wiedziała, co planuje komornik, to nie pozwoliłabym mu zabrać pieniędzy dzieci.
A więc kolejny komorniczy rozbój w biały dzień. Możliwe, że komornik nie wiedział, że zajmuje pieniądze dzieci, ale dlaczego teraz nie można odblokować konta? I dlaczego komornik nie uprzedził, że ma zamiar zająć konto? Krajowa Rada Komornicza powinna bliżej przyjrzeć się temu skandalicznemu przypadkowi. Komornicy udają debili czy co ?? . Skoro wchodzi samotnej matce na konto powinien sprawdzić skąd są pieniądze , ale również przed zajęciem konta powinien się z tą osobą skontatować albo poinformować listownie że na konto wejdzie . Wiele matek odbierających alimenty i rodzinne robią ten sam błąd . Zakładają konta bankowe ?? Ale po co im to ?? Gdyby ta pani dostawała pieniądze pocztą komornik by nie dostał ani grosza . Ale OPS powinny informować że lepiej będzie pobierać pieniądze u listonosza bo wtedy komornik nie zrobi nic . Ale teraz to po ptokach . Jedyną osobą władną która może wypłacić pieniądze to jest dyrektor banku . To zależy jaki to człowiek i czy zechce wypłacić pieniądze . Moja znajoma była w podobnej sytuacji i w ten sposób odzyskała pieniądze , potem przynosił jej listonosz a komornik się wściekał bo nie miał co jej zabrać . Jeżeli chodzi o komorników to są sępy którzy żerują na najbiedniejszej grupie społecznej bo przecież bogaci z zasady komorników nie mają . Na swoje rodzinne wypady weceendowe zarabia ludzką krzywdą i podczas gdy on sobie grzeje dupsko w ciepłym kraju jego ofiara nie ma na chleb . Ale jego to ch....... obchodzi , włazi za konto i zaczyna tak : najpierw płaci sobie , potem do sądu a dopiero na końcu spłaca dług . W ten sposób nawet niską kwotę można spłacać w nieskończoność bo potem odsetki od odsetek są wyższe od tego co on płaci d łużnikowi , najpierw bierze za swoje usługi , a jak coś zostaje daje dłużnikowi albo i nie . Jedyną osobą do której należy się zwrócić to Naczelna Izba Komornicza , co prawda oni odeślą do województwa ale z odpowiednią notatką . gb
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz