2015/06/26

BOJĄ SIĘ NOWEJ SAMOOBRONY

Duch Leppera straszy Kukiza?


Andrzej Lepper, były wicepremier i szef Samoobrony doprowadził swoją partię do upadku, ale wydatnie pomogli mu w tym "szemrani" działacze, którzy doszli do partii i próbowali skorzystać na jej działaniach.
Paweł KukizRobert Raczyński, prezydent Lubina
Zgrzyty w ruchu Pawła Kukiza przybierają na sile. Najpierw doszło do konfliktu między Kukizem a Robertem Raczyńskim i Piotrem Rybakiem, czyli jego bliskimi współpracownikami, a teraz działacze boją się, by z ruchu nie powstałą „druga Samoobrona”.
Ruch Kukiza jeszcze nie powstał, a już pęka w szwach. Wszystko przez brak jasności, kto ma go tworzyć i na jakich zasadach. Samoobrona była partią wodzowską, tak jak ruch Kukiza, a zniszczyły ją drobne interesiki i skandale pojedyńczych szeregowych członków. Tymczasem „Rzeczpospolita” już sygnalizuje, że podobnie może być z ruchem Kukiza. Konkretnie chodzi o Janusza Sanockiego, jednego ze współpracowników Kukiza, ze świetnymi kontaktami z Ruchem Narodowym, jak pisze gazeta. 
– Sanocki rozesłał mail, w którym apeluje, by zamawiać od niego gazetki, po złotówce od sztuki. Nawet nie wiem, czy Kukiz o tym wie. Nie chcę budować drugiej Samoobrony – powiedział „Rzeczpospolitej” jeden z działaczy. 
Niektórzy sympatycy już dziś widzą podobieństwa i obawiają się, że skończą tak samo jak Samoobrona, która z partii antysystemowej, znanej z blokad dróg czy wysypywania importowanego zboża na bocznicach, stała się ugrupowaniem, które weszło do Sejmu i szybko skończyło swój żywot. 
Ale kłopoty Samoobrony zaczęły się właśnie od momentu, gdy wokół partii zaczęli się kręcić różni przypadkowi ludzie. Do Sejmu z Samoobrony dostali się m.in Krzysztof Rutkowski, detektyw, który trafił później na ławę oskarżonych, Janusz Wójcik, były trener reprezentacjiPolski, skazany potem za ustawianie meczów, działacze fałszujący podpisy poparcia na listach poparcia partii niezbędnych do startu w wyborach – a to tylko wierzchołek góry lodowej.                                                                                                                                                                                                                                                                       Pewne  jest  jedno  .  Jeżeli  Kukiz  skuma  się  z  PiS i wejdzie  do  rządu  może  skończyć  jak śp .  Lepper  a  szkoda  chłopa  ,  długów  puki  co  nie  ma  ,  ma  rodzinę  ,  śliczne  córki  i  ma  dla  kogo  żyć  . A  szkoda  życia  dla  idei  z  której  i  tak  nic  nie  będzie  bo  PiS  i  tak  wszystko  zniszczy  !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!                                                                                                                                                 gb

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz