2016/09/22

Ministerstwo w akcji. Nie odbiorą ojcu dzieci ze względu na brak pieniędzy* To jest jawne działanie sądu na szkodę obywatela , działanie zbójeckie i wręcz bezczelne !! Co dom dziecka miał nagranych kupców ale trzeba było znaleść dzieci i padło na tego pana ??????

Dodano: 22.09.2016 [11:02]
Ministerstwo w akcji. Nie odbiorą ojcu dzieci ze względu na brak pieniędzy - niezalezna.pl
foto: twitter Patryk Jaki
Mimo dobrej opinii z MOPS, sąd zadecydował o odebraniu ojcu szóstki dzieci i umieszczeniu ich w Domu Dziecka. Powód? Mężczyzna jest za biedny. Sprawą zainteresował się wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Przyniosło to szybki efekt, o czym poinformował na Twitterze.
 
Właśnie udało mi się wstrzymać te decyzje.Prawo napisaliśmy jasno. To kolejna skandaliczna decyzja sadu. Apeluje do KRS o stanowisko - napisał Patryk Jaki.

 
Poniżej przedstawiamy pełne stanowisko Ministra Sprawiedliwości w sprawie odbierania dzieci:
 
 
Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro zlecił w trybie pilnym interwencję w sprawie p. Wojciecha z Łodzi, któremu sąd chce odebrać szóstkę dzieci. Z polecenia ministra sprawą zajęli się Sekretarz Stanu Patryk Jaki i Podsekretarz Stanu Łukasz Piebiak.

W Łodzi jest już dyrektor ministerialnego Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich. Zorganizował tam pomoc prawną dla ojca dzieci. Jeszcze dziś przed południem ma być złożony wniosek pełnomocnika ojca do sądu rodzinnego o natychmiastowe wstrzymanie wykonania postanowienia o odebraniu dzieci.

Wiceminister Patryk Jaki wystąpił też do Prezesa Sądu Okręgowego w Łodzi o zbadanie, jeszcze dzisiaj, poprawności czynności podejmowanych przez służbę kuratorską w tej sprawie.

Z doniesień medialnych wynika, że sąd rodzinny podjął decyzję o odebraniu dzieci na podstawie wywiadu środowiskowego  kuratora, który uznał warunki bytowe rodziny  za niewystarczające – ojciec z dziećmi przebywa w 20-metrowym mieszkaniu socjalnym.

Ministerstwo Sprawiedliwości przypomina, że dzieci nie mogą być odbierane rodzicom tylko i wyłącznie z powodu biedy.
 

- napisał w komunikacie Wydział Komunikacji Społecznej i Promocji Ministerstwa Sprawiedliwości.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz