Dodano: 07.10.2016 [08:08]
Jak wynika z oświadczenie policji we Frankfurcie nad Menem, antyterroryści zostali wezwani do potencjalnego zamachowca, który zgodnie z relacją świadków celował na ulicy do przechodniów z broni maszynowej i krzyczał „Allahu akbar”. Po zatrzymaniu 24-latek twierdził, że chciał jedynie... „przetestować policję”.
Choć opisywany przypadek miał miejsce 30 sierpnia, niemiecka policja początkowo nie chciała go nagłaśniać. Funkcjonariusze zmienili zdanie, gdy incydenty zaczęły się powtarzać.
Młody mężczyzna stanął na środku ulicy i zaczął mierzyć do przechodniów z broni, wykrzykując przy tym „Allah Akbar”.
W chwili zatrzymania 24-latka uzbrojonego w atrapę broni maszynowej, okazało się, że miał to być jedynie żart i prowokacja. Mężczyzna tłumaczył, że chciał w ten sposób „przetestować policję”.
W ciągu ostatnich trzech miesięcy we Frankfurcie nad Menem pojawiło się jednak jeszcze czterech jego naśladowców.
W oficjalnym komunikacie policja informuje, że 24-latka obciążono kosztami akcji antyterrorystów.
Choć opisywany przypadek miał miejsce 30 sierpnia,
Młody mężczyzna stanął na środku ulicy i zaczął mierzyć do przechodniów z broni, wykrzykując przy tym „Allah Akbar”.
W chwili zatrzymania 24-latka uzbrojonego w atrapę broni maszynowej, okazało się, że miał to być jedynie żart i prowokacja. Mężczyzna tłumaczył, że chciał w ten sposób „przetestować policję”.
W ciągu ostatnich trzech miesięcy we Frankfurcie nad Menem pojawiło się jednak jeszcze czterech jego naśladowców.
W oficjalnym komunikacie policja informuje, że 24-latka obciążono
Aktualności
▬▬ Mit Anscheinswaffe Gefährdungslage vorgetäuscht ▬▬
Ereignis + Statement der Polizei Frankfurt am Main
■ WAS PASSIERT IST
Am Dienstag, den 30.08.2016, gegen 07.50 Uhr lösten vier Personen einen polizeilichen Großeinsatz in der Straße Am Ebelfeld aus, indem sie eine Gefährdungslage vortäuschten.
Am Dienstag, den 30.08.2016, gegen 07.50 Uhr lösten vier Personen einen polizeilichen Großeinsatz in der Straße Am Ebelfeld aus, indem sie eine Gefährdungslage vortäuschten.
Mehrere Zeugen teilten unabhängig voneinander mit, dass ein Mann, bewaffnet mit einer Maschinenpistole, Passanten bedrohen sogar auf Radfahrer schießen würde. Hierbei habe er „ALLAHU AKBAR“ gerufen.
Es wurden augenblicklich starke Kräfte aus ganz Frankfurt zusammengezogen, darunter auch Spezialkräfte und Interventionsteams.
Auf der sogenannten „Adlerwiese“ wurden der verantwortliche Mann in Begleitung zweier weiterer Männer und einer Frau durch die schwer bewaffneten Polizeibeamten festgenommen.
Bei seiner Einlassung erklärte der 24-jährige polizeibekannte Mann, dass er mit dieser Aktion die Frankfurter Polizei testen wollte.
Die Ermittlungen ergaben, dass KEIN islamistischer Terroranschlag vorlag, es sich bei der mitgeführten Waffe lediglich eine #Softair-Waffe handelte und dass glücklicherweise keine Menschen zu Schaden gekommen sind.
Ihm war nicht bewusst, dass es sich hierbei um strafbares Verhalten handelt.
Unabhängig von dem Verstoß des Waffengesetzes, welches mit einer Geldbuße von bis zu zehntausend Euro geahndet werden kann, wird der mutwillig herbeigeführte polizeiliche Großeinsatz den Verantwortlichen in Rechnung gestellt.
Darüber hinaus ist es der besonnenen und professionellen Handhabe der Frankfurt Polizei zu verdanken, dass keiner der Verantwortlichen verletzt worden ist.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz