2016/11/21

PRZERAŻAJĄCA ZBRODNIA NA POMORZU. ZABIŁ 6-LATKĘ NA OCZACH RODZICÓW I... POJECHAŁ DO PRACY.

   Do tragicznego zdarzenia doszło w Korytkowie koło Choszczna. 20-latek zamordował nożem swoja 6-letnią siostrę i uciekł. Zatrzymano go w pobliskiej miejscowości 40 minut po odebraniu zgłoszenia od wstrząśniętych rodziców, którzy byly naocznymi świadkami zabójstwa swojej córeczki.                              Tragedia rodzinna w Korytowie koło Choszczna w Zachodniopomorskiem. W domu jednorodzinnym 20-latek w niedzielę wieczorem zaatakował nożem swoją 6-letnią siostrę. 

Mimo starań sanitariuszy, dziewczynki nie udało się uratować - zmarła w karetce podczas transportu na oddział ratunkowy.
Mężczyzna po bestialskim ataku jak gdyby nigdy nic, pojechał do pracy. Funkcjonariuszom udało się go zatrzymać w sąsiedniej miejscowości.  
 
- Zatrzymaliśmy go 40 minut po otrzymaniu zgłoszenia. Był trzeźwy, ale została mu pobrana krew, aby stwierdzić lub wykluczyć obecność narkotyków w organizmie - mówi Wirtualnej Polsce kom. Jakub Zaremba, rzecznik prasowy policji w Choszcznie.

Niewykluczone, że mężczyzna był pod wpływem środków odurzających. Świadkowie zatrzymania twierdzą, że "kontakt z nim nie był normalny". 

Rodzice dziewczynki są pod opieka psychologów. 20-latek mieszkał z nimi pod jednym dachem. Obecnie ustalane są motywy działania mężczyzny.

wRealu24.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz