Dodano: 07.02.2017 [16:38]
33-letnia Polka zginęła od ciosów w plecy. O morderstwo podejrzewany jest narzeczony kobiety, 27-latek z Polski. Para mieszkała w Monachium.
Do tragedii doszło w poniedziałek. Sąsiedzi zaniepokojeni kłótnią pary, która miała miejsce w piwnicy, zeszli na dół i zobaczyli zakrwawionego Polaka. Zamknęli drzwi, ale mężczyźnie udało się uciec przez okno.
Na miejsce przyjechała policja i karetka. 33-latka została przewieziona do szpitala, jednak lekarzom nie udało się jej uratować.
Narzeczony kobiety sam zgłosił się na policję. Miał zamordować narzeczoną, zadając jej ciosy w plecy nożami.
Motywem zbrodni miała być zazdrość. Kobieta prawdopodobnie myślała o zerwaniu zaręczyn.
Do tragedii doszło w poniedziałek. Sąsiedzi zaniepokojeni kłótnią pary, która miała miejsce w piwnicy, zeszli na dół i zobaczyli zakrwawionego Polaka. Zamknęli drzwi, ale mężczyźnie udało się uciec przez okno.
Na miejsce przyjechała policja i karetka. 33-latka została przewieziona do szpitala, jednak lekarzom nie udało się jej uratować.
Narzeczony kobiety sam zgłosił się na policję. Miał zamordować narzeczoną, zadając jej ciosy w plecy nożami.
Motywem zbrodni miała być zazdrość. Kobieta prawdopodobnie myślała o zerwaniu zaręczyn.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz