2015/06/03

Szkolna wycieczka do sex-shopu

​Szkolna wycieczka do sex-shopu - niezalezna.pl
foto: twitter.com/Vicespain
Nauczycielka wzięła dzieci w wieku 11-13 lat na wycieczkę do sex-shopu. Wszystko w ramach zajęć z wychowania seksualnego. Rodzice osłupieli ze zdziwienia, gdy się o tym dowiedzieli. Oczywiście dowiedzieli się po fakcie.
 
Sytuacja miała miejsce w Minneapolis w amerykańskim stanie Minnesota. Nauczycielka wychowania seksualnego Starri Hedges w ramach zajęć zabrała dzieci do sex-shopu. Jak sama powiedziała,chciała zapewnić dzieciom, które będą się uczyć o zachowaniach seksualnych człowieka, bezpieczne środowisko”.
 
Wzięła więc dzieci do sklepu dla dorosłych. Uczniowie uczestniczyli tam w specjalnych warsztatach z udziałem edukatorów seksualnych. Dzieci pytały o wszystko.
 
To było piękne. Część uczniów przyniosła prezerwatywy - powiedziała Hedges w rozmowie z gazetą „Star Tribune”.
Rodzice niektórych dzieci byli oburzeni. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz