MONIKA KUSZYŃSKA MARZY O DZIECKU?
Monika Kuszyńska ostatnio zaadoptowała psa ze schroniska. Razem z mężem mają wielkie powody do radości, bo zwierzę od razu stało się pupilem w ich domu. Jak donosi "Rewia", para ma nadzieję, że ich rodzina się powiększy, bo wokalistka marzy o dziecku.
- Wzięliśmy ją ze schroniska. Wcześniej przygarnęliśmy kotkę Pełkę, mamy też Inkę pomieszaną z persem i Karola, jedynego faceta w tym stadzie – mówi w "Rewii” mąż wokalistki.
REKLAMA
Monika Kuszyńska i jej mąż, Kuba Raczyński są miłośnikami zwierząt. Nie kryją zadowolenia z obecności swoich pupili, bo to one wnoszą największą radość w ich domu.
Magazyn donosi, że często posiadanie zwierząt jest początkiem powiększenia rodziny. Ponoć małżonkowie marzą o potomstwie i wierzą, że mimo strasznego wypadku Moniki, będą mogli zostać rodzicami.
Kuszyńska wie, że bez względu na to, czy będzie mogła urodzić dziecko, czy nie, jej mąż będzie jej wierny.
- Kuba jest pierwszym mężczyzną, który tak często mówi mi, że jestem piękna, że mnie kocha. To, co od niego dostaję, jest wspaniałe – mówiła niedawno.
Trzymamy kciuki!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz