Dodano: 03.09.2015 [13:39]
"Dziś kraje, które nie są bezpośrednio dotknięte kryzysem imigranckim, ale doświadczyły kiedyś solidarności od UE, powinny okazać ją tym w potrzebie" - powiedział dziś Donald Tusk. To wyraźny przytyk skierowany w stronę Polski, a zarazem ukłon wobec Berlina.
Jak wiadomo - Polska i inne kraje tzw. nowej Unii, np. Węgry, sprzeciwiają się bezmyślnemu przyjmowaniu tysięcy imigrantów z Afryki do Polski - zwłaszcza że bogate kraje arabskie i muzułmańskie (np. Turcja) się do tego nie garną. Tymczasem politycznie poprawne Francja i Niemcy forsują zwiększenie liczby przyjmowanych uchodźców, także przez Polskę.
Niestety, Donald Tusk stanął w tym sporze wyraźnie po stronie Niemiec.
Tusk dodał też:
Jak wiadomo - Polska i inne kraje tzw. nowej Unii, np. Węgry, sprzeciwiają się bezmyślnemu przyjmowaniu tysięcy imigrantów z Afryki do Polski - zwłaszcza że bogate kraje arabskie i muzułmańskie (np. Turcja) się do tego nie garną. Tymczasem politycznie poprawne Francja i Niemcy forsują zwiększenie liczby przyjmowanych uchodźców, także przez Polskę.
Niestety, Donald Tusk stanął w tym sporze wyraźnie po stronie Niemiec.
- powiedział dziś przewodniczący Rady Europejskiej."Dziś kraje, które nie są bezpośrednio dotknięte kryzysem imigranckim, ale doświadczyły kiedyś solidarności od UE, powinny okazać ją tym w potrzebie"
Tusk dodał też:
"Przyjęcie większej liczby uchodźców to ważny gest prawdziwej solidarności. To czego, dziś potrzebujemy, to sprawiedliwy rozdział przynajmniej 100 tys. uchodźców w krajach Unii".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz