Rzecz działa się w niemieckiej wiosce Falkenfels. Czterech młodych Afgańczyków nie było zadowolonych z domu, w którym przyszło im mieszkać.
Goście z Afganistanu postanowili zdemolować swoje mieszkanie, po czym zbiegli, gdy na miejsce przybyła policja. Uciekając, zdążyli jeszcze rozbić przednią szybę radiowozu.Sprawcami tego aktu wandalizmu byli czterej młodzi ludzie z Afganistanu w wieku 15 i 16 lat. Kilku policjantów było potrzebnych, by ich aresztować w pobliskim lesie. Zdecydowano, że trzej przywódcy grupy nie wrócą już do dotychczasowego miejsca zakwaterowania.
Szacunkowe koszty zniszczeń to według policji ok. 20.000 euro
A co tam , nic się nie stało ! Niemcy bogate są , co im tam , łatwo przyszło , łatwo poszło , wszak w Unii są jeszcze państwa które można okradać hahhaaaa gb
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz