Jest wierna rodzimym markom. Z uwagą przypatruje się pracom znanych projektantów, a jeszcze baczniej śledzi poczynania młodych zdolnych.
Czasem wystarczy spontaniczny wyjazd z mężem, by znaleźć nową inspirację i odświeżyć szafę. Podczas niedawnego koncertu Alicji Węgorzewskiej (50 l.)
w kościele w Juracie prezydentowa nie mogła oderwać wzroku od sukni diwy.
Kiedy dowiedziała się, kto jest autorem kreacji, nie zwlekała. Do sklepu wysłała najpierw asystentkę, by wybrała dla niej kilka ubrań do przymiarki, potem udała się tam sama. Kilka dni później "cała Europa" zachwycała się jej żakardowym złotym płaszczykiem w granatowe ornamentowe wzory.
Agata Kornhauser-Duda powitała w nim goszczącą w naszym kraju bułgarską parę prezydencką. Ulubioną klasykę przełamała odrobiną szaleństwa.
Współpraca z nową stylistką okazała się strzałem w dziesiątkę. Pozostał tylko smutek w oczach...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz