2017/11/08

Chiński chleb sprzedawany w Polsce zawiera ludzkie włosy? Tak, zamiast L-cysteiny, polepszczacza stosowanego do mrożonego pieczywa stosują... ludzkie włosy. O sprawie kilka lat temu zrobiło się głośno w Holandii, gdzie w wyniku śledztwa dziennikarskiego stwierdzono, że nawet co dziesiąty bochenek może zawierać "niepożądany" dodatek.

                 L-cysteina, oznaczona symbolem E-920 sprawia, że pieczywo jest bardziej miękkie. Zazwyczaj pozyskuje się go ze zbóż, ale to metoda droga. Chińskie firmy stosują inną, zdecydowanie tańszą metodę - pozyskują L-cysteinę z ludzkich włosów. Sprawa wróciła po tym jak z interpelacją zwrócił się poseł Prawa i Sprawiedliwości - Jerzy Paul. 

"Coraz więcej pytań i wątpliwości w polskim społeczeństwie narasta w związku z jakością wyrobów piekarniczych sprzedawanych głównie w sklepach wielkopowierzchniowych. Dokładniej chodzi o pieczywo wypiekane na bazie głęboko mrożonego ciasta.

Jednym z podstawowych składników mrożonego ciasta jest chemiczny polepszacz o nazwie L-cysteina (E-920). W krajach Unii Europejskiej obowiązuje zakaz produkowania tej substancji z ludzkich włosów. Dlatego E-920 wytwarzana jest np. ze świńskiej szczeciny czy ptasich piór.

W Chinach, skąd mrożone ciasto trafia również do Polski, taki zakaz nie obowiązuje i do wytwarzania L-cysteiny nagminnie stosuje się ludzkie włosy.

Ponadto oprócz polepszaczy do produkcji ciasta głęboko mrożonego stosuje się składniki dodatkowe jak m.in. propionian wapnia (E-282) i sorbinian potasu (E-202).

Problem polega na tym, że polskie prawo wymaga jedynie oznaczenia, że wypiek powstał z ciasta głęboko mrożonego (rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 2007 roku). Nie ma natomiast obowiązku informowania z jakiego źródła ono pochodzi i jakie składniki zawiera.
W związku z powyższym proszę Pana Ministra o udzielenie wyczerpujących odpowiedzi na poniższe pytania:
  1. Czy istnieją instrumenty, które skutecznie zabezpieczają polski rynek przed importem ciasta mrożonego produkowanego na bazie ludzkich włosów?
  2. Czy stosowanie tego rodzaju polepszaczy i innych składników dodatkowych jak m.in. propionianu wapnia (E-282) i sorbinianu potasu (E-202) może mieć negatywny wpływ na zdrowie konsumentów?
  3. Jakość ciasta mrożonego w ciekłym azocie pogarsza się w czasie jego przechowywania. Czy technologia piekarska tzw. odroczonego wypieku (OWP) jest w pełni bezpieczna?"
- pisał parlamentarzysta.

Na interpelację odpowiedziało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

"Żywność wprowadzana do obrotu na terenie Unii Europejskiej, w tym żywność importowana z Chin, musi spełniać wymagania ustawodawstwa Unii Europejskiej. Odnośnie L-cysteiny dodawanej do mąki w charakterze środka do przetwarzania mąki (polepszacza) musi ona spełniać wymagania rozporządzenia Komisji (UE) nr 231/2012 z dnia 9 marca 2012r. ustanawiającego specyfikacje dla dodatków do żywności wymienionych w załącznikach II i III do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1333/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie dodatków do żywności. Zgodnie z zapisami ww. rozporządzenia ludzkie włosy nie mogą być wykorzystywane jako materiał wyjściowy dla tej substancji" - czytamy.

"Bezpośredni nadzór nad działalnością przedsiębiorców branży spożywczej takich jak piekarnie w zakresie bezpieczeństwa żywności sprawują organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, które w ramach bieżącego nadzoru kontrolują m.in. stosowanie substancji dodatkowych w tym m.in. znakowanie, identyfikowalność, warunki stosowania, dokumentację potwierdzającą, że dany produkt spełnia wymagania w zakresie bezpieczeństwa żywności. Kontrola dokumentacji dla substancji dodatkowych takich jak L-cysteina dotyczy przede wszystkim kryteriów czystości, które określone są w przepisach prawa tj. rozporządzeniu Komisji" - czytamy dalej.

Całą odpowiedź Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi możecie Państwo zobaczyć TUTAJ.

Według danych GUS Polska importuje bardzo znikomą ilość pieczywa z Chin. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz