Dzisiejszy poranek dostarczył nam naprawdę tragiczne doniesienia. Na jednej ze stacji warszawskiego metra pojawić się musiały liczne służby oraz policyjny negocjator. Młody imigrant przeraził swoim zachowaniem całą stolicę .30-letni mężczyzna, który według rzeczniczki metra, Anny Bartoń, pochodzi z Ukrainy, wszedł dziś na dach przy popularnej stacji Centrum Nauki Kopernik, na której swą podróż zaczynają lub kończą tysiące osób dziennie. Miejsce znajduję się w bardzo ruchliwym miejscu, w bliskiej odległości Biblioteki UW oraz Mostu Świętokrzyskiego.
– Obcokrajowiec wszedł na zadaszenie metra i nadal tam stoi. Nie wiemy, jakiej jest narodowości, ponieważ jeszcze go nie wylegitymowaliśmy, ale najprawdopodobniej to Ukrainiec – usłyszeli dziennikarze portalu wawalove.pl w czasie trwania akcji od komisarz Moniki Brodowskiej ze stołecznej policji.
źródło: pikio.pl Przyjmowanie tak ogromnej rzeczy Ukraińców źle się dla nas skończy !!! To taka sama swołocz jak ciapaki i mogą nam narobić kłopotu !!!!! gb
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz