2017/11/24

Pijany wyskoczył z czwartego piętra, nic mu się nie stało. Co go uratowało?

O ogromnym szczęściu może mówić 39 latek z Biłgoraja, który w stanie nietrzeźwości wyskoczył z okna na 4 piętrze. Mężczyzna zaczepił się o sznurki na bieliznę znajdujące się na balkonie poniżej i tak znalazł się na balkonie sąsiadów. 39 latek jak się okazało znajdował się w stanie nietrzeźwości, miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu.                                                                                                                  
O ogromnym szczęściu może mówić 39 letni mieszkaniec Biłgoraja, który wczoraj usiłował targnąć się na swoje życie. Zdarzenie miało miejsce na jednym z osiedli mieszkaniowych. Mężczyzna w południe wyskoczył z balkonu swojego mieszkania znajdującego się na 4 piętrze. Na szczęście zaczepił się o sznurki na bieliznę znajdujące się na balkonie sąsiadów z 3 piętra. Mężczyzna odbił się od nich i spadł do środka balkonu.  Niewzruszony , spokojnie wyszedł z ich mieszkania wrócił do siebie ubrał                               się ciepło i wyszedł z bloku. 39 latka szukała policja, chwilę po tym zdarzeniu dzielnicowi biłgorajskiej komendy zauważyli mężczyznę w okolicach jednego z miejskich lokali gastronomicznych. Mężczyzna został zatrzymany. Jak wykazał policyjny alkomat 39 latek miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Z uwagi na swój stan mężczyzna został umieszczony w Izbie Wytrzeźwień w Zamościu.                                            Kryminalna Polska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz