O tej tragedii piszą media z całego świata. Francuski policjant zastrzelił trzy osoby i psa. Inne zranione przez niego ososby są w ciężkim stanie. Po tym wszystkim mężczyzna popełnił samobójstwo. Do tragedii doszło w Paryżu.Jak donoszą zagraniczne media, 31-letni policjant Arnaud Martin pokłócił się ze swoją byłą dziewczyną. Kobieta miała niedawno z nim zerwać, co nie podobało się Martinowi.
Mężczyzna postrzelił kobietę w głowę – korzystał ze służbowej broni. Potem śmiertelnie zranił przechodzących w pobliżu dwóch mężczyzn (30- i 44-latka). BBC poinformowało, że trzecią z ofiar jest ojciec postrzelonej wcześniej kobiety.
Podczas strzelaniny, poza byłą partnerką policjanta, ranne została jej matka i siostra. Mężczyzna zastrzelił także psa rodziny. Była partnerka policjanta przebywa w ciężkim stanie w szpitalu.Przełożeni Arnauda Martina przyznali w rozmowie z mediami, że nic nie wskazywało na to, by mogło dojść do tragedii. „Był dobrym urzędnikiem. To był poważny policant” – przynał Eric Corbaux z policji.
Francja zmaga się w tym roku z falą samobójstw – także wśród osób pracujących w policji. Arnaud Martin zastrzelił się ze służbowego pistoletu.
źródło: RadioZET.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz