IM WIĘCEJ PRACOWNIKÓW TYM SPRAWNIEJSZY RZĄD ??? gb Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory dwa lata temu, ale w pewnych aspektach niczym się nie różni od poprzednich ekip rządowych. I choć wiele reform rzeczywiście usprawnia funkcjonowanie państwa i poprawia jakość życia to są „osiągnięcia”, z których Polacy nie są zadowoleni. Jeden z takich niechlubnych rekordów został pobity w poniedziałek 20 listopada…
To właśnie tego dnia nowym, kolejnym wiceministrem został Tadeusz Skobel. Od 2004 roku był prezesem zarządu PKP Energetyka i ekspertem w zakresie energetyki kolejowej. – Tadeusz Skobel będzie pracował z nami i zajmie się energetyką i nadzorowaniem właściwego wykorzystania środków unijnych – powiedział minister Tchórzewski. Niestety, ale tym posunięciem rząd Beaty Szydło pobił historyczny rekord jeżeli chodzi o liczbę wiceministrów. Skobel oficjalnie został 100. wiceszefem resortu!
To największa liczba wicepremierów w historii naszego kraju. Najwięcej sekretarzy i podsekretarzy stanu jest w Kancelarii Premiera Rady Ministrów. Aż 16 współpracowników ma wicepremier Mateusz Morawiecki, sześciu posiada minister zdrowia Konstanty Radziwiłł.Sześciu współpracowników w randze wiceministrów zatrudnionych jest także w Ministerstwie Spraw Zagranicznych i Ministerstwie Środowiska.
Zbigniew Ziobro dysponuje pięcioma wiceministrami. Czterech „pomocników” znajdziemy w resorcie administracji i spraw wewnętrznych. W Ministerstwie Edukacji Narodowej zatrudnionych jest trzech wicepremierów.
Okazuje się, że to nie tylko niechlubny rekord w historii naszego kraju, ale także wśród państw Unii Europejskiej. Polska zajmuje w nim drugie miejsce. Więcej wiceministrów ma tylko rząd premiera Węgier Viktora Orbana – aż 155!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz