2015/05/28

Pierwszy wywiad Andrzeja Dudy: "Postawmy pomnik smoleński przed Pałacem Prezydenckim"

mt/Plus Minus

28-05-2015 , ostatnia aktualizacja 28-05-2015 11:05

Andrzej Duda
 fot. Bartłomiej Zborowski  /  źródło: PAP
  • WARSZAWA WYBORY PREZYDENCKIE II TURA SZTAB DUDA
  • Andrzej Duda
  • KRAKÓW WAWEL PREZYDENT ELEKT ANDRZEJ DUDA

- Zawsze mówiłem, że pomnik powinien stanąć przy Krakowskim Przedmieściu, tam gdzie zbierały się tysiące ludzi – powiedział Andrzej Duda w pierwszym wywiadzie po zwycięstwie. Tekst ukaże się w sobotę w “Plusie Minusie”, weekendowym wydaniu “Rzeczpospolitej”.
Do tej pory w mediach pojawiały się jedynie zdawkowe komentarze prezydenta-elekta. Swojego pierwszego dużego wywiadu po wyborach udzielił prawicowemu publicyście Robertowi Mazurkowi - współpracownikowi dziennika "Rzeczpospolita". Artykuł ukaże się w sobotę, dziennik udostępnił jednak fragment na swojej stronie internetowej.
Rozmowa dotyczyła między innymi Smoleńska i pomnika, który ma upamiętnić ofiary katastrofy. Duda zapewnił, że temat jest mu bardzo bliski i że dotkliwie przeżył tę tragedię. Dlatego opowiada się za postawieniem pomnika ofiar katastrofy na warszawskim Krakowskim Przedmieściu. - To właśnie tam zbierały się tysiące ludzi po 10 kwietnia i to oni tym sposobem zdecydowali, gdzie ma być postawiony pomnik - twierdzi prezydent-elekt. Andrzej Duda zapowiedział, że będzie rozmawiać ze stołecznym konserwatorem zabytków, który sprzeciwia się budowie pomnika właśnie ze względu na historyczną architekturę.
- Będziemy na spokojnie rozmawiali, być może będzie trzeba rozpisać konkurs, przecież nie będę sam decydował. Ale podejmę w tej sprawie działania, bo uważam, że ten pomnik powinien wreszcie stanąć i to w godnym miejscu – powiedział Duda w rozmowie z Mazurkiem.
Jego zdaniem lokalizacja, którą wybrały władze Warszawy, czyli przy skrzyżowaniu ul. Trębackiej i Focha, nie ma nic wspólnego z katastrofą smoleńską, bo to przecież nie tam ludzie zbierali się, by oddać hołd ofiarom .                                                                                                                                                                                                                                          Nic  nie  mam  przeciwko  pomnikowi  śp .  Kaczyńskich  .  Nie  mieszkam  w  Warszawie  to  mnie  to  bezpośrednio  nie  dotyczy  ale  skoro  Warszawiacy  chcą  mieć  pomnik  -  niech  go  mają  .                                                                                                                                                                                gb

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz