2015/05/28

Bogatsi wychodzą lepiej na podniesieniu kwoty wolnej od podatku

28.05.2015 13:54 , ostatnia aktualizacja 28.05.2015 14:01
Na podniesieniu kwoty wolnej od podatku mniej więcej po równo zyskałyby wszystkie rodziny, nieco więcej bogatsze - wynika z raportów Fundacji Centrum Analiz Ekonomicznych CenEA
CenEA przedstawiła dwa raporty przygotowane w ramach cyklu opracowań przedwyborczych. Prezentują one analizy ewentualnychzmian w systemie podatkowo-świadczeniowym i ich wpływ na stan domowych budżetów, konsekwencje dla sektora finansów publicznych oraz możliwe sposoby ich finansowania. W raportach wskazano też grupy społeczne, które w wyniku ich realizacji mogą zyskać lub stracić.
"Nie ma rozwiązań bezwzględnie dobrych i bezwzględnie złych. Różne rozwiązania w różny sposób odbiłyby się na dochodach gospodarstw domowych (...). Jeżeli chcemy wspomóc w równomierny sposób gospodarstwa pracujące i gospodarstwa emerytów oraz rencistów, to w systemie podatkowym najlepszym rozwiązaniem jest zwiększenie kwoty wolnej od podatku (...). Jeżeli chcemy wesprzeć gospodarstwa pracujące, to najlepszym rozwiązaniem (...), jest wsparcie za pośrednictwem kosztów uzyskania przychodu" - mówił podczas spotkania z dziennikarzami dyrektor CenEA dr Michał Myck.
"Jeżeli natomiast chcemy wesprzeć rodziny z dziećmi, to najlepszym rozwiązaniem w ramach systemu podatkowego jest zwiększenie wartości ulgi na dzieci. Wszystko zależy od celu" - dodał. Jego zdaniem politycy powinni przede wszystkim określić cel proponowanych przez nich zmian, wówczas analitycy mogą ocenić, czy dane rozwiązanie jest spójne z tym celem. "W Polsce uwaga skupia się ostatnio głównie na podniesieniu kwoty wolnej od podatku, a to tylko jeden z elementów systemu, który można zmienić" - zaznaczył Myck.
W przedstawionym przez niego raporcie wskazano, że od 2008 r. kwota wolna pozostaje na niezmienionym poziomie 3 091 zł. Od tego czasu ceny wzrosły w Polsce o 13,8 proc., a przeciętne wynagrodzenie w gospodarce wzrosło nominalnie o 24,1 proc. "W efekcie wymiar opodatkowania dla prawie wszystkich podatników rozliczających się według skali podatkowej regularnie rośnie" - napisano. Podatkiem obciążony jest więc coraz większy odsetek dochodów.
Z obliczeń CenEA wynika, że podwojenie kwoty wolnej kosztowałoby finanse publiczne 13,4 mld zł rocznie. Natomiast podniesienie o 100 proc. kosztów uzyskania przychodu (z 1335 zł do 2670 zł) - 2,5 mld zł, a takie samo zwiększenie ulgi na dzieci (m.in. z 92,67 zł miesięcznie na pierwsze i drugie dziecko do 185,34 zł) oznaczałoby dla budżetu stratę 6,5 mld zł.
Zaznaczono, że na całkowite koszty zmian w przypadku kwoty wolnej od podatku i kosztów uzyskania przychodu składają się nie tylko niższe wpływy z PIT, ale także niższe wpływy z tytułu składki na ubezpieczenie zdrowotne. Dochody NFZ spadają szczególnie przy zmianach kwoty wolnej od podatku. Jej podwojenie oznaczałoby niższe dochody NFZ o ok. 1,5 mld zł.
Podniesienie wartości tych trzech parametrów o 200 proc. wiąże się z rocznymi kosztami dla sektora finansów publicznych w wysokości odpowiednio: 26,8 mld zł (kwota wolna), 12,4 mld zł (ulga na dzieci) i 5,0 mld zł (koszty uzyskania przychodu).
Przyjmując dla każdej ze zmian koszt dla sektora finansów publicznych w wysokości ok. 5 mld zł rocznie, kwotę wolną od podatku można by podnieść o około 40 proc., koszty uzyskania przychodu – o 200 proc., a wartość ulgi podatkowej na dzieci – o 80 proc. Korzyści dla gospodarstw domowych wynikające z tych zmian przełożyłyby się w różny sposób na budżety różnych gospodarstw domowych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz