2015/09/23

Światowe Dni Młodzieży werbują wolontariuszy. Wszyscy muszą zapłacić

Światowe Dni Młodzieży werbują wolontariuszy. Wszyscy muszą zapłacić

Gabriela Kucharska, współpraca Monika Waluś
 22.09.2015 01:00
A A A Drukuj
28 lipca 2013 r., pielgrzymi w sanktuarium w Łagiewnikach w chwili ogłoszenia przez papieża Franciszka, że kolejne Światowe Dni Młodzieży odbędą się w Krakowie. Ma przyjechać 2 mln osób, będzie potrzeba 20 tys. wolontariuszy
28 lipca 2013 r., pielgrzymi w sanktuarium w Łagiewnikach w chwili ogłoszenia przez papieża Franciszka, że kolejne Światowe Dni Młodzieży odbędą się w Krakowie. Ma przyjechać 2 mln osób, będzie potrzeba 20 tys. wolontariuszy (JAKUB OCIEPA)
Tysiące młodych katolików zarejestrowało się jako wolontariusze na Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie. Choć będą pracować, muszą zapłacić za udział w imprezie
Na przyszłoroczne Światowe Dni Młodzieży ma przyjechać do Krakowa nawet 2 mln osób (do tej pory zgłosiło udział 300 tys.). Tak wielka impreza nie odbędzie się bez wsparcia armii wolontariuszy, których potrzeba przynajmniej 20 tys.

Oficjalna strona organizatora głosi: "Posługa wolontariusza to dobrowolna praca, służba dla drugiego człowieka, dla wspólnoty". W centrum wolontariuszy ŚDM dowiadujemy się, że ich zadaniem będzie m.in. opieka nad pielgrzymami na dworcach, lotniskach i miejscach wydarzeń religijnych, tłumaczenie, podawanie wody, współpraca z innymi służbami przy zabezpieczeniu kordonem przejazdu papieża. Poświęcać temu mają sześć-osiem godzin dziennie.

Pakiet pielgrzyma

Na razie trwa zbieranie deklaracji od chętnych. Żeby się zapisać, trzeba mieć skończone 18 lat, znać języki obce, być "otwartym i mieć doświadczenie". W praktyce okazuje się, że to jednak nie wszystko.

Każdy uczestnik przyszłorocznego spotkania młodych katolików zobowiązany jest wykupić od organizatorów tzw. pakiet pielgrzyma, który kosztuje od 150 do 760 zł.

Najtańszy obejmuje transport, ubezpieczenie oraz plecak z modlitewnikiem, przewodnikiem, mapą Krakowa, czapką i koszulką, a w wersji full - zakwaterowanie i wyżywienie.

Taka opłata to nic nowego, podobnie było w Rio de Janeiro, gdzie cena najdroższego pakietu dla Polaków wynosiła w przeliczeniu 1 tys. zł. Płacić trzeba było również wcześniej w Madrycie, na którego przykład chętnie powołują się organizatorzy krakowskiego spotkania.

Wolontariusz ma zniżkę

Jak się dowiedzieliśmy od osób zgłaszających się na wolontariuszy, także oni muszą kupić pakiety, tyle że po niższej cenie - od 50 do 300 zł. Najdroższa wersja zapewnia nocleg i wikt. Sam wolontariusz musi pokryć koszty dojazdu oraz - jeśli to konieczne - opłaty wizowe.

Dlaczego wolontariusze, bez których pracy przeprowadzenie imprezy praktycznie nie będzie możliwe, w ogóle muszą za udział płacić?

W zeszłym tygodniu w krakowskim magistracie odbyła się nadzwyczajna sesja rady miasta poświęcona finansowaniu ŚDM przez gminę. Zapytany przy tej okazji przez dziennikarzy o opłatę za bycie wolontariuszem ks. Grzegorz Suchodolski, przewodniczący centralnego komitetu organizacyjnego, zapewnił tylko: - Nie szukamy taniej siły roboczej, ale młodych chrześcijan, którzy chcą w pełen sposób uczestniczyć w spotkaniach i uroczystościach, a przy okazji świadczyć przez kilka godzin dziennie swoją pracę.

Cztery tysiące harcerzy

Dobrowolną pracę na rzecz ŚDM świadczyć będą także harcerze. - Kościół zgłosił zapotrzebowanie na cztery tysiące osób - potwierdza Anna Nowak z Chorągwi Krakowskiej ZHP. - Będą zgrupowani w czterech miasteczkach namiotowych zorganizowanych przez nas i to my zapewnimy im świadczenia. Nie będą płacić za nocleg, wyżywienie, transport i ubezpieczenie. Zapłacić będą musieli jedynie za plecak pielgrzyma, i to tylko jeżeli będą chcieli go kupić.

Także Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej chce wspierać spotkanie katolików, ale jeszcze negocjuje z organizatorami. - Zażądali za każdego wolontariusza opłaty 550 zł. Ta kwota jest nie do przyjęcia. Przecież wtedy trwają obozy, rodzice nie będą w stanie tyle zapłacić - mówi Anna Stawiarska z Małopolskiej Chorągwi Harcerek ZHR. - Mamy jednak nadzieję się dogadać, bo w innym wypadku nie zdecydujemy się na pełnienie posługi - dodaje.

Harcerzy martwi też to, że nie będą mogli uczestniczyć w tradycyjnym spotkaniu wolontariuszy z papieżem Franciszkiem, co jest formą podziękowania za pracę. Dopuszczeni będą tylko ich kościelni koledzy. Matka jednego z harcerzy miała usłyszeć od ks. Rafała Buzały z komitetu organizacyjnego ŚDM, że taka jest decyzja Papieskiej Rady ds. Świeckich, odpowiedzialnej za organizację ŚDM. Z ks. Andrzejem Parszywką, odpowiedzialnym za sekcję komunikacji ŚDM, skontaktowaliśmy się telefonicznie. Nie chciał odpowiedzieć na nasze pytania. 


Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,18866514,swiatowe-dni-mlodziezy-werbuja-wolontariuszy-wszyscy-musza.html#ixzz3mZfMNDhw

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz