2017/11/07

Żenująca przepychanka między rządem a prezydentem. PiS zerwie rozmowy z głową państwa?

Wczoraj pisaliśmy o wywiadzie, jakiego przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz udzielił w telewizji wPolsce.pl. Ujawnił w nim prawdziwy cel poprawek Prawa i Sprawiedliwości, jakim jest zdobycie trwałej i stabilnej większości w Krajowej Radzie Sądownictwa oraz ograniczenie uprawnień prezydenta w sprawie Sądu Najwyższego. Zarzucił także środowisku prezydenta, że stawia ono warunki, których PiS nie jest w stanie przyjąć i jeśli nie nastąpi złagodzenie stanowiska, to ustawy mogą wylądować w koszu. Dziś na zarzuty posła Piotrowicza odpowiedział w studiu Radia Zet prezydencki minister Paweł Mucha. I zdecydował się publicznie zarzucić stronie rządowej opieszałość lub wręcz chęć spowolnienie prac nad ustawą.
„Mam poczucie, że z naszej strony jest pełna gotowość bardzo szybkiego tempa, natomiast tydzień nam zajęło umówienie spotkania z przewodniczącym Piotrowiczem, czyli od pierwszego mojego telefonu musiało minąć bodaj 6 dni, zanim się pierwsze spotkanie odbyło. Później wielokrotnie sygnalizowaliśmy, przedstawiając poprawki na piśmie, że oczekujemy że będą także pewne refleksje ze strony PiS i pewien materiał pisemny się pojawi. No i w trakcie ostatniego spotkania taką uzyskałem informację, że być może będzie to wtorek-środa przy czym bardzo mocno odwoływałem się do tego, że najlepiej byłoby żeby już na tym posiedzeniu Sejmu, czyli tym, które właśnie się rozpoczyna, była taka merytoryczna rozmowa nad projektami ustaw” – powiedział Mucha Konradowi Piaseckiemu.
Dalej było tylko ostrzej. Minister w Kancelarii Prezydenta zapowiedział, że zwróci się do Piotrowicz o „zdynamizowanie prac”. Ze strony prezydenta jest bowiem gotowość, by sprawy ustaw domknąć możliwie najszybciej, nawet w ciągu kilku dni.
Na odpowiedź strony partyjnej nie trzeba było długo czekać. Momentalnie w studiu telewizji braci Karnowskich ponownie pojawił się poseł Piotrowicz, by odpowiedzieć na zarzuty ministra Muchy.
„Rozmowy były bardzo sympatyczne, natomiast dzisiejsza wypowiedź jest dla mnie zupełnym zaskoczeniem. W szczególności jeżeli się zważy, że minister Mucha chciałby nas przynaglać do pracy. To jest gest z naszej strony, że rozmawiamy z panem prezydentem, bo tak na dobrą sprawę wpłynął projekt do Sejmu i powinno się rozpocząć procedowanie. Nie ma takich procedur uzgadniania projektów z wnioskodawcą. To co czynimy, czynimy przez szacunek dla pana prezydenta, chcemy rozwiać pewne wątpliwości. Jeżeli pan minister Mucha powiada, że nas ponagla, to ja mówię, że kolejne spotkanie miało być uzgodnione telefonicznie po tym, jak dowiemy się jaką to poprawkę pan prezydent proponuje” – powiedział poseł PiS.
Zabawne, że Stanisław Piotrowicz podkreśla, że prace nad ustawami autorstwa prezydenta toczą się w pozakonstytucyjnym trybie i to tylko akt dobrej woli, że PiS chce negocjować treść poprawek przed ich formalnym procedowaniem. Trudno nie zauważyć tutaj otwartej groźby, że lada moment może się skończyć miesiąc miodowy i PiS zerwie rozmowy z prezydentem, by w Sejmie przeforsować swoje poprawki już bez jego udziału. Wówczas prezydent stanie przed trudnym wyborem czy złożyć podpis na ustawach niezgodnych z jego wolą, czy ponownie zawetować ustawy, przyjmując na siebie winę za niepowodzenie procesu „uzdrawiania” polskiego wymiaru sprawiedliwości.                                                                                                                                                             Nie wiem  na co czeka PIS !!!!! . Dawno powinni zrobić z Dudą porządek ,wszak ten robi wszystko na niekorzyść społeczeństwa ,  natomiast na korzyść komuchów i całej opozycji!!!!.TO już jest zdrada !!!.PIS  powinno go przepędzić, posadzili go na stołku , mogą go  z niego zrzucić , i lepiej szybko póki nie narobi  więcej szkód !!   Wszak jego rodzina nie kryje nienawiści do PIS , A JEGO ŻONA PIERWSZA DAMA WYRAŹNIE DRWIŁA I WYŚMIEWAŁA SIĘ Z KACZYŃSKIEGO !!! Przepędzć to gówno  , niech wracają do KRAKOWA , gdzie  ich  miejsce !!!                             Bo Prezydent z niego zły  , swoim zachowaniem godzi w dobro POLSKI I POLAKÓW I DLATEGO POWINIEN ZNIKNĄĆ Z RZĄDU .!!!!                                                                             gb

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz