2016/03/31

Grupa naTemat Prawica mści się na Macieju Stuhrze. Przyszli do teatru tylko po to, by przeszkodzić aktorowi

Maciej Stuhr jest atakowany przez prawicę.
Maciej Stuhr jest atakowany przez prawicę. • Fot. Filip Klimaszewski / AG
Maciej Stuhr od dawna jest atakowany przez prawicę, ale po jego występie na rozdaniu Orłów ta agresja jest jeszcze większa. Grupka osób niezadowolonych z żartów aktora wybrała się do Teatru Polonia, gdzie występował Stuhr, by go "wyklaskać". Jak tłumaczą to nawiązanie do tradycji z czasów okupacji, gdzie wyklaskiwano aktorów kolaborujących z okupantem.

Maciej Stuhr chyba nie spodziewał się, że niespełna dwuminutowy występna gali wręczenia nagród filmowych Orły będzie miał takie konsekwencje. Bo aktor nie tylko został odsądzony od czci i wiary, ale ma też kłopoty w codziennej pracy.

Przeczytaj oświadczenie Fundacji Krystyny Jandy, która prostuje rewelacje Niezależnej.pl
Grupa przeciwników Stuhra przyszła do Teatru Polonia tylko po to, by przeszkodzić aktorowi w pracy. Kiedy podczas spektaklu "Boska" ten wszedł na scenę, zaczęli głośno klaskać i krzyczeć "brawo" – opisuje Niezależna.pl. Jak tłumaczy autor tekstu to nawiązanie do praktyki z czasów okupacji, kiedy wyklaskiwało się kolaborujących z Niemcami aktorów.
Awanturnicy wyszli zaraz po tym, jak przeszkodzili widzom w odbiorze spektaklu. W tym czasie Krystyna Janda zdążyła już przerwać przedstawienie i wezwać ochronę. – Chcieliśmy, żeby poczuł i zrozumiał, że nie zgadzamy się na żartowanie ze śmierci czy to Żołnierzy tzw. II konspiracji podziemia niepodległościowego czy niewinnych ofiar katastrofy 10 kwietnia 2010 r – mówił jeden z autorów zamieszania.

W rozmowie z nami Stuhr przedstawił swoją wersję zdarzenia. – Nie miałem pojęcia, że ktoś protestuje czy próbuje mnie wyklaskać. Nie było tam żadnej grupy osób, jak piszą niektórzy, ale jeden starszy pan, którego nawet nie do końca było słychać – tłumaczył. 

Źródło: Niezależna.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz