Harwtich w rozmowie z RMF FM najpierw powiedziała, że protest będzie zawieszony. Potem przyznała jednak, że ostateczna decyzja zapadnie w ciągu najbliższej godziny.
Według nieoficjalnych informacji o godz. 14.30 protestujący wyjdą przed Sejm na konferencję prasową. Jeśli tak się stanie, nie będą mogli wrócić - ze względu na ograniczenia w dostępie do parlamentu wprowadzone przez marszałka Marka Kuchcińskiego

Problemy protestujących

Straż Marszałkowska i marszałek od początku protestu próbują uprzykrzyć życie jego uczestnikom. Gdy do Sejmu próbowała wejść Janina Ochojska, Kuba Hartwich i Adrian Glinka wyszli do szlabanu, by z nią porozmawiać. Kilka godzin później dostali zakaz wychodzenia na ZEWNĄTRZ.