Polska prawica ma o Unii Europejskiej nienajlepsze zdanie. Wielu uważa, że brukselscy dygnitarze, wśród których większość chce likwidacji państw narodowych, czyhają na suwerenność Polski i innych krajów członkowskich.
Już tylko wschód, a konkretniej mówiąc grupa wyszehradzka, upomina się o swoją państwowość. Zachodni politycy sukcesywnie wmawiają unijnej społeczności, że państwa narodowe to godny zapomnienia relikt przeszłości.
Gdy zachodnia ludność jest poddawana antypaństwowej, kosmopolitycznej indoktrynacji, Polacy ostro się buntują. I nie robią tego tylko Narodowcy, którzy maszerują po ulicach owijając się flagami.
Sam prezydent Polski, Andrzej Duda, powiedział unijnym elitom wprost, co sądzi o całym tworze politycznym jakim jest UE. Głowa Państwa Polskiego nie omieszkała użyć odważnych porównań, które rozwścieczyły nie tylko wrogich Polsce polityków na zachodzie, ale i – a może przede wszystkim – totalną opozycję w naszym kraju. No bo jak można było powiedzieć tyle prawdy o intencjach „partnerów” z UE?!
Trafne porównanie
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, Andrzej Duda, porównał Unię Europejską do zaborców, z których łapsk Polska wyrwała się w pierwszej połowie XX wieku po 123 latach.
Andrzej Duda podczas spotkania z mieszkańcami Kamiennej Góry na Dolnym Śląsku nawiązał m.in. do obchodzonego w tym roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. W pewnym momencie zaczął mówić na temat Unii Europejskiej, a następnie zaborców. – Bo często ludzie mówią nam: po co nam Polska? Unia Europejska jest najważniejsza. (…) To niech sobie ci wszyscy przypomną te 123 lata zaborów. Jak Polska wtedy, pod koniec osiemnastego wieku, swoją niepodległość straciła i zniknęła z mapy. Też byli tacy, którzy mówili: a może to lepiej, swary się wreszcie skończą, te rokosze, te wszystkie insurekcje, wojny, awantury, konfederacje, wreszcie będzie święty spokój – mówił prezydent.
Prezydent dodał, że – tak jak dwa stulecia temu – jeśli Polska da sobie odebrać suwerenność, w tym przypadku na rzecz UE, to wojny i swary będą dalej, ale my nie będziemy mogli mieć swojego zdania i wpływu na cokolwiek. Andrzej Duda zwrócił uwagę, że o swoją państwowość i niepodległość musimy dbać każdego dnia, nie tylko w sytuacji zagrożenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz