2016/06/07

70 złotych miesięcznie dla najbiedniejszych emerytów

emeryci, emerytka, rencista, renciści, emerytura
foto: Super Express
Koniec z marną waloryzacją na poziomie 2 czy 5 zł! Bo właśnie takie podwyżki świadczeń otrzymali najbiedniejsi seniorzy w tym roku. Dlatego minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska (61 l.) zapowiada w rozmowie z "Super Expressem" minimalną podwyżkę na poziomie 70 złotych miesięcznie!
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki społecznej chce ulżyć najbiedniejszym emerytom. Dzisiaj dostają oni po kilkaset złotych i ledwie starcza im do pierwszego. Dlatego system, który minister Elżbieta Rafalska chce wprowadzić od 2018 roku, oznaczałby w praktyce pomoc dla tych, którzy otrzymują najniższe świadczenia.
- Bo nie może być tak, że te najniższe emerytury nie pozwalają na pokrycie czynszu i innych podstawowych wydatków, tylko wpychają seniorów w strefę ubóstwa - mówi nam Elżbieta Rafalska.
Jej zdaniem dobrym rozwiązaniem byłaby właśnie waloryzacja kwotowo-procentowa.
- W jakiejś części byłby mechanizm procentowy, ale dla tych najbiedniejszych uzupełnilibyśmy go o kwotową podwyżkę. Jeśli jest mechanizm mieszany, to pozwala on wyżej podnieść niższe świadczenia, a pozostałe zwaloryzować procentowo. Myślę, że wprowadzilibyśmy takie rozwiązanie od 2018 r. - zapowiada szefowa resortu pracy.
Z takiego rozwiązania cieszą się już emeryci, jak choćby pani Jadwiga Badalewska z Miedznej ( woj. mazowieckie), która ma 870 zł emerytury. - Dla nas, seniorów, ważna jest każda złotówka. Cieszę się, że pamięta się o nas. Mnie pieniądze się bardzo przydadzą, np. na leki - mówi nam emerytka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz