Na łamach portalu "wPolityce" Janusz Walentynowiczwyraził swój stosunek do obecnego szefa Rady Europejskiej.Walentynowicz odniósł się do twitterowej aktywności Donalda Tuska, który w ostatnich dniach skrytykował słowa premier Beaty Szydło podczas obchodów 77. rocznicy pierwszego transportu do Auschwitz.
To co napisał Tusk w opinii Walentynowicza świadczy o jego "zidioceniu". Jego zdaniem słowa premier traktowały o bezpieczeństwie Polaków, a postawa szefa RE dowodzi, że jest on "jawnym agresorem zewnętrznym, czy też ukrytym, który walczy z europejskimi wartościami kulturalnymi i chrześcijańskim".
- To, że Tusk coś takiego napisał świadczy o jego zidioceniu. Całkowicie przesiąkł Brukselą i polityczną poprawnością, a ponadto- to moja prywatna opinia- jest absolutnym zdrajcą Polski, narodu polskiego i polskich interesów - czytamy w "wPolityce".Ponadto Janusz Walentynowicz wskazuje, że krytyka premiera własnego kraju jest "wyjątkową podłością" i dowodzi, że Donald Tusk nienawidzi rządu Prawo i Sprawiedliwości. A przyczyną tej wrogości jest obawa, że wszystkie "szwindle" ujrzą światło dzienne.
- (...) Atakuje na wszelkie możliwe sposoby, w myśl twierdzenia, że najlepszą obroną jest atak. Myślę, że taką strategię właśnie przyjął. Wcześniej czy później ten zdrajca odpowie za to, co do tej pory zrobił Polsce i Polakom - uważa Walentynowicz.
Syn współzałożycielki "NSZZ Solidarność" skomentował również życzenia skierowane do dr. Macieja Laska; członka komisji Millera ds. katastrofy smoleńskiej .- Kretyństwo ostatniego rzędu, Tusk spadł poniżej bruku, nie wiem czy można jeszcze niżej - podsumował Walentynowicz. I dodał, że zachowanie byłego premiera ma na celu uwiarygodnienie raportu Adoniny w przestrzeni międzynarodowej.
Według Walentynowicza Tusk czuje się bezpiecznie wśród europejskich elit oraz Angeli Merkel.
- On doskonale wie, co go może czekać w przypadku postępowania prokuratorskiego - czytamy na łamach portalu.
Pod koniec rozmowy syn Anny Walentynowicz zaznacza, że stanowisko Tuska na arenie międzynarodowej nigdy nie było apolityczne. A sam szef RE "reprezentuje opcję lewactwa i własnej partii", działając tym samym na szkodę Polski. Źródło: Twitter / wPolityce / WP
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz