Daniel Radcliffe robi całkiem interesującą karierę po zakończeniu produkcji filmów o Harrym Potterze. Jednak oprócz grania w filmach, nie zapomina też o dobrej zabawie i życiu jak normalny człowiek. Dlatego w miniony weekend dał się przyłapać w jednym z barów w Half Moon Bay w Kaliforni na… śpiewaniu karaoke! Powszechnie wiadome jest, że Daniel Radcliffe w latach buntowniczej młodości miał nawet swoją kapelę rockową, jednak wybór repertuaru tamtego wieczoru zaskoczył wszystkich.
Poradził sobie z tym oryginalnym i trudnym utworem?
Źródło: Youtube
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz