Opole 2017 Festiwal w Opolu Maryla Rodowicz Jacek Kurski Piasek Andrzej Piaseczny Kasia PopowskaKatarzyna Cerekwicka Grzegorz Hyży Michał Szpak Artur Orzech
W środę rano Jacek Kurski był przekonany, że udało mu się zażegnać kryzys związany z organizacją Festiwalu w Opolu, a dokładniej hucznego jubileuszu 50-lecia pracy scenicznej Maryli Rodowicz. Co prawda na jego "czarnej lisice" znalazła się Kayah, jednak Maryla chyba niespecjalnie się tym przejęła, bo w wyemitowanym przez TVP Info krótkim filmiku zapewniała ramię w ramię z Kurskim, że koncert się odbędzie i wystąpią w nim "wszyscy zaproszeni goście".
Zaledwie kilka dni później sytuacja prezentuje się diametralnie inaczej: z występu w Opolu zrezygnowała nie tylko Kayah, ale i Katarzyna Nosowska, zespół Audiofeels, Kasia Popowska, Andrzej Piaseczny oraz... sama Rodowicz. Zespół Arkadiusza Jakubika, Dr Misio, został z imprezy wyrzucony.
W ciągu ostatnich kilku godzin o rezygnacji z pojawienia się na imprezie Kurskiego w Opolu poinformowali również Grzegorz Hyży, Katarzyna Cerekwicka, Kasia Popowska, AndrzejPiaseczny i Michał Szpak. Szczególnie w przypadku Michała wydaje się to być aktem pewnej odwagi, bo Telewizja Polska promuje go mocno od czasu wygrania opolskich Premier w 2015 roku - wysłano go na Eurowizję, następnie zaś zdobył Grand Prix Opola, a nagrodę wręczał mu sam Jacek.
Kochani. Nie zobaczymy sie w tym roku na Festiwalu w Opolu.Do zobaczenia (byc moze...) za rok - napisał Szpak na Facebooku.
Piasek, który miał na festiwalu świętować 25-lecie swojej kariery, był bardziej wylewny: Pozwólcie proszę, że dalej będę nosił w sobie tę naiwność, która jest jak mi się wydaję częścią każdej wrażliwej natury. Nie mogę jednak pozostać głuchy, na to co dzieje się wokół tegorocznej edycji festiwalu i wiem, że wielu moich Przyjaciół oczekuje ode mnie gestu solidarności, gestu przyzwoitego człowieka, którym zawsze byłem i będę - tłumaczył. Podjąłem zatem decyzję o wycofaniu swojego udziału z 54 KFPP w Opolu. Proszę wszystkich którzy cieszyli się wraz ze mną na mój pierwszy, opolski recital o zrozumienie i wsparcie.
Gdyby tego było mało, z poprowadzenia koncertu Premier zrezygnował Artur Orzech, legenda i weteran Opola.
Atmosfera na Woronicza może być teraz nieco nerwowa...
KURSKI TO CZŁOWIEK PISu . Trudno mu się dziwić że pogonił tą babo chłopkę Kayah bo to jest wróg ojczyzny co sama pokazała zachowując się jak pajac na manifestacjach KOD . Jej zachowanie było dalece .... niepoprawne więc reakcja Kurskiego na samo jej nazwisko był taka a nie inna . Aktor który zajmuje się sztuką i karierą nie powinien być aż tak polityczny jak ta szmata . Oczywiście może robić co się mu żywnie podoba ale jako osoba publiczna należy się liczyć z konsekwencjami . A takie jawne plucie na rząd nikomu splendoru nie przyniosło . No i tak właściwie mamy trzech winowajców tego zamieszania : Rodowicz bo zaprosiła KAYAH , Kurski bo ją pogonił no i Kayah która powinna się wycofać powstrzymując się od debilnych uwag . Teraz jedyna co pozostało Kurskiemu żeby wyjść z twarzą natychmiast odwołać festiwal w Opolu tzn . jego transmisję przez TVP . Niech sobie śpiewa kto chce ale transmisji nie będzie . Bo jak tak dalej pójdzie to nie będzie czego i kogo transmitować i powstanie totalny chaos !!!! Nie ma festiwalu w OPOLU i wszyscy są zadowoleni . A w przyszłości powinno się podpisywać kontrakty których zerwanie by skutkowało wysoką grzywna i po sprawie !!!!! Widać z tymi ludźmi inaczej nie można !!!! A w tym roku OPOLE ŻEGNAJ BAJ BAJ ZA ROK !!!!!! gb
A wy co o tym myślicie ??? Czy to festiwal piosenki czy rozgrywki polityczne ????
OdpowiedzUsuń