5-letnia córeczka Rachael jechała do szkoły na swoim małym skuterku. W pewnej chwili zjechała z chodnika wprost na ulicę pod jadące samochody. Matka, nie myśląc ani chwili, wbiegła za córką i odepchnęła ją w ostatniej chwili spod jadącej ciężarówki. Niestety, jej się nie udało uciec spod kół 8-tonowej, wielkiej ciężarówki. Zmarła na miejscu.
Dziewczynka została przetransportowana helikopterem do szpitala, gdzie udzielono jej pomocy. Starszej córce nic się nie stało.
Żródło: www.com
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz