2016/05/24

Poświęciła swoje życie, ratując 5-letnią córkę


Było tuż przed dziewiątą rano w Avon w Wielkiej Brytanii, kiedy 29-letnia Rachael Martin prowadziła swoje dwie córeczki do szkoły. Był zwykły, typowy piątek. Nic nie wskazywało na to, że za chwilę może dojść do tak ogromnej tragedii
5-letnia córeczka Rachael jechała do szkoły na swoim małym skuterku. W pewnej chwili zjechała z chodnika wprost na ulicę pod jadące samochody. Matka, nie myśląc ani chwili, wbiegła za córką i odepchnęła ją w ostatniej chwili spod jadącej ciężarówki. Niestety, jej się nie udało uciec spod kół 8-tonowej, wielkiej ciężarówki. Zmarła na miejscu. 
Dziewczynka została przetransportowana helikopterem do szpitala, gdzie udzielono jej pomocy. Starszej córce nic się nie stało. 
Żródło: www.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz