Przeglądając telefon żony przypadkiem znalazłem krótki filmik, na którym widać jak rytmicznie uderza głową w podłogę.
– Co to jest? – spytałem.
– To ja i mój szef. Nagrywał filmik jak bierze mnie od tyłu – odpowiedziała zawstydzona ze łzami w oczach.
– Dzięki Bogu. Już się bałem, że przeszłaś na Islam Wraca facet do domu z pracy wcześniej i zastaje żonę w łóżku z dwoma typami.
- O ty kurwo jedna! Dlaczego?! - krzyczy.
Na to żona, wypluwając to co miała w ustach:- A ty 14-go lipca 2001 się uśmiechnąłeś do tej kelnerki w restauracji! Panie Kowalski, pańska żona już nie leży na oddziale intensywnej terapii.
- Dzięki bogu, doktorze! Gdzie mogę ją znaleźć?- W kostnicy. Podczas rozmowy o pracę, człowiek z którym rozmawiałem dał mi swojego laptopa i powiedział żebym spróbował mu go sprzedać. Wziąłem go pod pachę i wyszedłem. Za chwilę dzwoni komórka:
- Proszę go zwrócić! - Tysiak i jest pana. Pracuję w punkcie foto. Dziś przyszedł koleś odebrać nagie fotki swojej żony. Gdy dawałem mu zdjęcia spytałem:
-Chcesz negatywy?
-Tak.-Twoja żona jest gruba i ma obwisłe cycki. Mężczyzna czeka na porodówce, nagle wychodzi lekarz i mówi
-mam dwie wiadomości dobrą i złą
-niech pan mówi złą
-pana dziecko jest czarne
-O k***A! a dobra wiadomość ? -nie żyje Synu, niedługo idziesz do liceum czas najwyższy żebyś się ogolił
- Tato, ale ja nie mam zarostu?!- Ale jesteś rudy idioto! Dodał: Gość | 2012.12.04 00:00
- szkoda, że to nie sobota, bo byśmy się wykąpali.... Rozmowa dwóch facetów:
- Dlaczego na swoją żonę mówisz flanelciu?
- To zdrobnienie.
- Od czego?!- Ty szmato.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz