2015/07/02

Dowcipy


Leszek B. przechadza się z żoną po ulicach Warszawy, ogląda wystawy sklepowe, zatrzymuje się przed jedną i mówi:
• Zobacz kochanie - spodnie 50 złotych, marynarka 40 złotych, futro 150 złotych. Widzisz? To nie są wysokie ceny. A wszyscy mówią, że jest źle, że ludzi na nic nie stać. To tylko propaganda tych nierobów, lewicowców i zielonych! Żona spojrzała na niego czule, jak to tylko potrafi zakochana kobieta i mówi:
• Debilu! To jest pralnia!
 



  
johnny6Młoda kobieta w wąskiej mini spódniczce chce wsiąść do autobusu. Nie może podnieść nogi, aby postawić ją na stopniu, więc sięga ręką do tyłu, aby rozpiąć guziczek z tyłu spódniczki. Jeden, drugi, trzeci... Zrobiła się za nią kolejka. W końcu stojący za nią mążczyzna chwycił ją za pupę i podsadził na stopień.
• Świnia! - krzyczy kobieta.
• Ja świnia?! A kto przed chwilą rozpiął mi wszystkie guziki w rozporku?
 



 
Spotyka się dwóch gości na ulicy, obydwaj włóczą prawą nogą po chodniku, jeden zagaja:
• Wiesz ja byłem żołnierzem w Iraku i szrapnel mi poszarpał ścięgna, mam totalny bezwład, a ty?
• Ja też wlazłem w g*wno... 
 



 
e3s3Przychodzi Maniuś do domu:
• Mamo, żenie się!
• Jak ona ma na imię?
• Roman.
• Maniuś , Roman to przecież chłopiec!
• Kurwa, coście się wszyscy uparli - w przyszłym tygodniu Roman kończy czterdziestkę, a wszyscy w kółko: chłopiec i chłopiec!
 



emu  
e3s3Murzyn widzi psa liżącego sobie jajka i mówi do drugiego:
• Cool! Też bym tak chciał! 
Tamten odpowiada:
• E, lepiej nie próbuj człowieku, bo cię ugryzie!



 
Stoi przy drodze bezdomny i łapie stopa. Oczywiście nikt się nie zatrzymuje. 
Nagle staje piękny Merc. Opuszcza się ciemna szyba i siedzący w środku dres pyta: 
• Gdzie ty ch*uju śmierdzący jedziesz? 
• Do Warszawy... 
• No przecież nie wsadzę ciebie zas*rańcu do mojego pięknego auta ze skórzaną 
tapicerką, cała mi zaje*iesz. 
• Dam ci 15 tys.$ 
Dres myśli. W końcu pranie tapicerki to najwyżej 200 baksów. 
• No to wsiadaj śmierdzielu. 
Bezdomny wsiada. Za chwile mówi do dresa: 
• Daj mi papierosa 
• Ty chu*u je*any, zaraz cię wypie*dolę z mojego auta, palić ci się zachciało! 
• Dam ci za 1 papierosa 5 kafli baksów! 
Dres myśli, no w końcu za 1 papierosa 5 tysiączków...masz kuta*ie i zadław się! 
Za chwilę bezdomny mówi: 
• Możesz mi zrobić laskę? Dam ci 20 tysięcy baksów! 
Dres wku*wił się straszliwie, ale myśli: ku*wa, przecież żaden z moich kumpli tego nie zobaczy, chu* mu w du*e, za 20 kafli można przecież! Zjeżdza na bok, menel zdejmuje obsikane i obs*ane spodnie. Dres mu obciąga z obrzydzeniem. Bezdomny zaciąga się dobrym papierosem i z kurewsko zadowoloną miną mówi: 
• Ku*wa, jeszcze nigdy się tak nie zadłużyłem!
 T



batorycom- Po czym poznać angielskie biuro?
• Urzędnicy siedzą po prawej stronie biurek



 
Dżdżownica do dżdżownicy:
•Jest twój mąż w domu?
•Nie, chłopcy zabrali go na ryby...
 



 
batorycomMąż zabrał żonę na pierwszą w jej życiu partię golfa. Oczywiście pierwsze uderzenie żony w piłeczkę i... okno stojącego obok pola golfowego domku zostaje rozbite. 
Mąż trochę się zdenerwował: 
• Mówiłem żebyś uważała a teraz trzeba będzie tam iść przepraszać i może nawet zapłacić. 
Tak wiec golfiści idą do domku i pukają w jego drzwi. Momentalnie dochodzi ze środka miły glos mężczyzny. 
• Proszę wejść. 
Po wejściu zauważają w domku: zbite kawałki szyby, rozbita stara wazę i siedzącego na kanapie kolesia. 
Koleś pyta: 
• Czy to wy zbiliście szybę? 
• Tak... przepraszamy za to bardzo - odpowiadają golfiści. 
• Hm, właściwie to nie ma, za co. 
Jestem dżinem, który był uwięziony w tej wazie kilkaset lat. Teraz powinienem spełnić trzy życzenia. Nie obrazicie się jak spełnię wam po jednym, a sam zostawię sobie jedno na koniec? 
• Nie tak jest świetnie - odpowiada mąż.
• Ja bym chciał dostawać milion dolarów co roku. 
• Nie ma problemu - mówi dżin - do tego gwarantuje, że będziesz bardzo długo żył.
• A ty młoda kobieto, czego chcesz? 
Chciałabym mięć ogromny dom w każdym państwie, każdy z najlepszymi na świecie służącymi. 
• Mówisz i masz - odpowiada dżin 
• Do tego obiecuje ci, ze do żadnego z nich nikt się nigdy nie włamie.
• A jakie jest twoje życzenie dżinie? - pyta małżeństwo. 
• Ponieważ tak długo byłem uwięziony nie marze o niczym innym jak o seksie z tobą - zwraca się do kobiety dżin. 
•I co ty na to kochanie? - pyta mąż 
• Mamy tyle kasy i domy... może się zgódź. 
Tak wiec żona kolesia z dżinem idzie na pięterko... 
Cale popołudnie kochają się. Dżin jest wręcz nienasycony. Po 4 godzinach nieustannego seksu dżin złazi z kobiety, patrzy jej prosto w oczy i pyta: 
• I le masz lat ty i twój mąż? 
• Oboje mamy po 35. 
• Pie***lisz? 35 lat i wierzycie w dżina?!
 



 
batorycom
Ogłoszenie: 
Młody, przystojny, dobrze ubezpieczony pan z wykształceniem wyższym i dobrymi manierami. Posiadam dwa najnowsze samochody, rodzinną posiadłość i willę na Karaibach. Nie szukam nic, ani nikogo... 
Chwalę się tylko...



  
Jak wyglądałby Kaczyński w spodniach Giertycha?
• Przez rozporek.



batorycomPodchodzi chłop w barze do kobiety i próbuje nawiązać rozmowę. Ona mu mówi:
• Pan pod niewłaściwym adresem, ja jestem lesbijką.
• A co to znaczy?
• Widzisz przy barze tę blondynkę? Chciałabym z nią spędzić noc.
• Kurde to ja też jestem lesbijką. 



  
batorycomLeci Supermen przez miasto. 
Nagle widzi nagą Superwomen, opalającą się na dachu. 
Nabrał wielkiej ochoty, żeby ją przelecieć. 
Dla lepszego efektu rozpędził się, wycelował, gdzie należy i.............. 
Zdziwił się Supermen, zdziwiła się Superwomen, a najbardziej zdziwił się Niewidzialny człowiek.



 
Wchodzi facet do baru i prosi piwo, barmanka pyta sie:
• Jasne czy ciemne?
• No jasne że ciemne
• No to wkońcu ciemne czy jasne?
• CIEMNE JASNE!?
 



 
johnny6Nowy Rok w Zakopanem. Do zatłoczonej knajpy przy Krupówkach wchodzi młody mężczyzna. Rozgląda się za wolnym miejscem i w końcu podchodzi do stolika, przy którym siedzi tylko jeden gość.
• Przepraszam, czy to miejsce jest wolne? 
Siedzący schyla się pod stolik i pyta:
• Janeeek, będziesz jeszczeee siedziaaał?



 
Poszedł raz pewien prezes do lekarza na badania. Lekarz go prosi o ściągnięcie spodni, bo chce mu zajrzeć między pośladki. Prezes ściąga portki, nachyla się, lekarz zagląda i ze zdziwieniem mówi:
• Panie Prezesie! Ależ Pan nie ma odbytu!
• Cóż poradzić ... zalizali! 



 
batorycomJak poznać wiek ryby?
• Po oczach. Im oczy dalej od ogona, tym ryba starsza.
 



u  
W ZOO:
• Tato, dlaczego ta gorylica tak krzywo na nas patrzy?
• Uspokój się synku, to dopiero kasa ...



u  
batorycomWsiada baba do autobusu i pyta się kierowcy:
• Panie a jaki to autobus?
• Czerwony.
• No ale dokąd?
• Do połowy, dalej są szyby. 
               

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz