32-letni mężczyzna, który na parkingu jednej z bydgoskich restauracji dwukrotnie potrącił bezdomnego usłyszał zarzuty. 54-latek miał wcześniej prosić kierowcę o pieniądze. Zdarzenie zarejestrowała kamera miejskiego monitoringu.
Z ustaleń policji wynika, że tydzień temu wieczorem przy ul. Świętej Trójcy pomiędzy dwoma mężczyznami doszło do sprzeczki. W pewnej chwili jeden z nich wsiadł do auta i potrącił 54-latka. Następnie cofając najechał na niego po raz drugi i uciekł.
Grozi mu do 5 lat więzienia
Bezdomny z obrażeniami nóg trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Jak informuje bydgoska policja, 32-letni mężczyzna został zatrzymany. Usłyszał zarzut narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, uszkodzenie ciała oraz nieudzielenie pomocy poszkodowanemu.
Prokurator zastosował wobec podejrzanego policyjny nadzór. Grozi mu do 5 lat więzienia. Zawsze tak było , że jeden miał więcej a drugi mniej . Jednemu w życiu się powiodło drugiemu nie . Ale czasami człowiek potrzebuje pomocy drugiego człowieka . Przy błysku fleszy i kamer jesteśmy bardzo hojni ale jak nas nikt nie widzi to już niekoniecznie . I nie czujemy i nie mamy takiej wewnętrznej potrzeby żeby pomagać bliźniemu . A TO BARDZO ŹLE . Nikt nie powinien być pewny że zawsze tak będzie a im wyżej siedzimy tym upadek jest boleśniejszy . I n=może tak się zdarzyć że też będziemy potrzebowali pomocy a wtedy wszyscy się od nas odwrócą !!!!!!!!!!!!!!!!!!! gb

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz